Mamy więcej drogówki i więcej ofiar na drogach. Będą kary dla urzędników?

autor: Tomasz Żółciak17.07.2019, 07:33; Aktualizacja: 17.07.2019, 07:41
Wczoraj posłowie z sejmowej komisji infrastruktury wysłuchali informacji urzędników Ministerstwa Infrastruktury (MI) na temat stanu bezpieczeństwa na polskich drogach w 2018 r. To w dużej części mało optymistyczne dane.

Wczoraj posłowie z sejmowej komisji infrastruktury wysłuchali informacji urzędników Ministerstwa Infrastruktury (MI) na temat stanu bezpieczeństwa na polskich drogach w 2018 r. To w dużej części mało optymistyczne dane.źródło: ShutterStock

Rządowa strategia obowiązująca do 2020 r. pozostała zbiorem pobożnych życzeń. Podczas prac nad nową, na lata 2021–2030, pojawiają się pomysły nakładania sankcji na urzędników współodpowiedzialnych za bezpieczeństwo na drogach.

Wczoraj posłowie z sejmowej komisji infrastruktury wysłuchali informacji urzędników Ministerstwa Infrastruktury (MI) na temat stanu bezpieczeństwa na polskich drogach w 2018 r. To w dużej części mało optymistyczne dane.

Obowiązujący na lata 2013–2020 Narodowy Program Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NPBRD) przewidywał, że do 2020 r. liczba ofiar śmiertelnych w stosunku do 2010 r. zostanie obniżona o 50 proc., a ciężko rannych – o 40 proc. W praktyce oznacza to, że do przyszłego roku w wypadkach drogowych nie powinno ginąć więcej niż 2 tys. osób rocznie, zaś liczba ciężko rannych nie powinna przekraczać 6,9 tys.

Prowadzić do tego miały działania na wielu polach, np. zwiększanie liczby funkcjonariuszy drogówki (jeszcze w 2017 r. na służbę na drogach kierowano średnio 4 tys. funkcjonariuszy na dobę, w ubiegłym roku było ich już 4182), uruchamianie kolejnych fotoradarów (ponad 511 urządzeń w 2018 r., w kolejnych dwóch latach system ulegnie rozbudowie), modernizacja sprzętu i doposażanie służb ratownictwa drogowego (w 2018 r. jednostki Państwowej Straży Pożarnej zakupiły łącznie 461 samochodów pożarniczych) czy wreszcie działania i kampanie edukacyjne.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (12)

  • Na drodze ludziom odbija palma(2019-07-17 09:24) Zgłoś naruszenie 110

    Nie wiem jak to wytłumaczyć ale ludziom włącza się agresja jak tylko zasiądą za kółkiem

    Odpowiedz
  • Dolejlama(2019-07-17 09:08) Zgłoś naruszenie 70

    Podnosząc limity prędkości w 2010 r. panie posłanki i panowie posłowie twierdzili przecież, że będzie bezpieczniej.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Drogówka(2019-07-17 13:28) Zgłoś naruszenie 60

    Więcej urzędników na prawach policjanta niż bezpośrednio działających na drogach,tam też ciepłe posadki dla niektórych na zasadzie policjanta.Do roboty!a nie brać pieniądze i emerytury i pirdzieć w stołek i przeszkadzać w policji

    Odpowiedz
  • Krzysztof M.(2019-07-17 09:38) Zgłoś naruszenie 50

    W Polsce życie to ciągły stres: praca, służba zdrowia, edukacja, rodacy, sąsiedzi na drogach Litwini i Ukraińcy. Ludzie swoje frustracje i stłamszone ego wyładowują na szosie. W krajach dobrobytu tego nie ma, nawet we Włoszech dominują stłuczki a jazda z wyłączonym kierunkowskazem i klaksonem to swoista przyjemność..

    Odpowiedz
  • kosa(2019-07-17 14:13) Zgłoś naruszenie 41

    wystarczy więcej nieoznakowanych radiowozów i znacznie wyższy kary a wszyscy będą jeździć jak w Szwajcarii. Jak 50 to 50 a nie 80.

    Odpowiedz
  • gość321(2019-07-17 14:01) Zgłoś naruszenie 30

    Nie akcja policji ale działania systemowe, np. fotopułapki na czerwonych światłach i przejściach.Odcholowanie pojazdów zaparkowanych nieprawidłowo, na chodniku, na trawniku, za blisko skrzyżowań, przejść dla pieszych itp. Nie trzeba czekać aż złe parkowanie będzie zagrożeniem lub tarasowaniem ruchu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ppp(2019-07-18 06:51) Zgłoś naruszenie 21

    Słusznie - wiele wypadków jest wynikiem złego oznakowania, źle ustawionych sygnalizacji świetlnych, niewłaściwego utrzymania drug lub wadliwej konstrukcji. Pozdrawiam.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • X Mietek 😁(2019-07-21 11:10) Zgłoś naruszenie 11

    Mogą pomóc tylko i wyłącznie wysoka jakość dróg sprawność aut które są produkowane z coraz słabszych materiałów dla zysku korporacji oraz prawidłowe i dobrze widoczne oznakowania na drogach chociażby fluorescencyjne pasy na drogach jak najwięcej oświetlonych miejsc i odpowiednio oznakowanych gdzie występują zagrożenia reszta to fikcja wolna jazda powoduje zasypianie za kierownicą i jest tak samo niebezpieczna jak brawurowa jazda

    Odpowiedz
  • janek(2019-07-22 15:06) Zgłoś naruszenie 00

    społeczenstwo sie starzeje wiec organów do przeszczepów potrzeba wiecej oby tak dalej

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie