Schodzimy pod ziemię. Jeszcze nigdy w historii kraju nie budowaliśmy tylu tuneli – drogowych, kolejowych czy metra. W latach 2015–2025 łącznie ma być ich oddanych ponad 20, a na przebijanie podziemnych korytarzy wydamy miliardy złotych.
Drugą linię metra w Warszawie potraktowaliśmy tu jako jedną podziemną budowlę, ale raczej osobno trzeba liczyć tunele, które powstaną w ramach budowy linii kolejowej Podłęże – Piekiełko z Krakowa w stronę Zakopanego i Krynicy. Drążeniu dziesiątek kilometrów tuneli sprzyja przyznanie Polsce przez Unię Europejską potężnych środków pomocowych – blisko 82 mld euro, z czego duża część trafi na drogi czy koleje.
Wyścig na kilometry