Choć samorządom udało się wywalczyć in-house na odpady, to niewiele z nich z tej opcji skorzysta.
Od 1 stycznia 2017 r. gminy będą mogły zlecać własnym spółkom odbiór śmieci bez przetargu (tzw. in-house). Taką możliwość daje nowelizacja ustawy z 22 czerwca 2016 r. – Prawo zamówień publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1020), która wprowadza zmiany również do ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 250 ze zm.). Ale entuzjazmu w gminach nie widać. – Nie znalazłem żadnego wójta czy burmistrza, który zamierza skorzystać z możliwości, którą daje nowelizacja – mówi Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP. – Gminy co prawda zabiegały o in-house, ale ostatecznie wprowadzone do ustawy rozwiązanie to jedynie namiastka tego, czego domagały się samorządy. Zostało bowiem obwarowane wieloma warunkami – dodaje.
Niewiele chętnych