statystyki

Ograniczenie kadencji samorządowców: PiS łagodzi swoją propozycję

autor: Tomasz Żółciak07.09.2016, 07:41; Aktualizacja: 07.09.2016, 08:54
wybory

Jeśli projekt PiS wejdzie w życie, Paweł Adamowicz, od 1998 roku prezydent Gdańska, w następnych wyborach już nie wystartujeźródło: ShutterStock

Burmistrz będzie mógł startować na trzecią kadencję, ale musi zrobić sobie przerwę w rządzeniu. PiS łagodzi swoje propozycje dotyczące ograniczenia liczby kadencji w gminach. Dotychczasowy plan zakładał, że lokalni włodarze będą mogli sprawować swoje funkcje najwyżej przez dwie pięcioletnie kadencje (obecnie są 4-letnie, a wybranym na kolejne można być dowolną liczbę razy).

Propozycje te wzbudziły kontrowersje wśród samorządowców. Dlatego PiS nieco zmienił zdanie. – Rozważana jest opcja, by wójt czy burmistrz mógł dalej kandydować, pod warunkiem że po 10 latach pełnienia urzędu uda się na 5-letnią przerwę – zdradza poseł PiS Szymon Szynkowski vel Sęk. – Jest to jakaś forma kompromisu – dodaje.

– Propozycja wydaje się absurdalna – komentuje Marek Olszewski, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP. – Kto po 10 latach piastowania urzędu wróci np. do wyuczonego zawodu, a potem znów zdecyduje się kandydować? Naszym zdaniem to wyborcy od początku do końca decydują, czy chcą widzieć wójta na stanowisku – mówi.

Niektórzy samorządowcy już pogodzili się z wizją sprawowania funkcji przez maksymalnie dwie kadencje. – Początkowo się buntowaliśmy, ale panuje coraz większe przekonanie, że gra nie jest warta świeczki. Dziesięć lat to dostatecznie dużo, jeśli ktoś chce rzeczywiście coś zmienić w swoim mieście czy gminie – przyznaje nam jeden z włodarzy zasiadający w Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Jak wynika z naszych ustaleń, w szeregach PiS nie ma jednak zgody co do tego, kiedy nowe ograniczenia miałyby zacząć obowiązywać. Opcje są dwie: albo od najbliższych wyborów samorządowych w 2018 r. (wówczas każdy wójt, burmistrz czy prezydent miasta startujący na trzecią kadencję musiałby z automatu zrezygnować z udziału w elekcji), albo dopiero od roku 2028 (czyli dopiero po dwóch 5-letnich kadencjach liczonych od 2018 r.).


Pozostało 65% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane