Trzy kosze wystarczą, aby dobrze segregować śmieci

autor: Urszula Mirowska-Łoskot14.07.2016, 07:43; Aktualizacja: 14.07.2016, 09:22
Kosze na śmieci

Segregacja śmieciźródło: ShutterStock

Około 55 proc. Polaków mieszka w blokach, w których mieszkania w większości są małe i z ciasną kuchnią. Wydzielenie w niej pięciu koszy, w których będą gromadzone śmieci, może być trudne - mówi w wywiadzie dla DGP Andrzej Bartoszkiewicz, twórca Systemu EKO AB sieciowego odbioru i segregacji odpadów komunalnych od mieszkańców.

Jak pan ocenia projekt rozporządzenia ministra środowiska w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów? Zgodnie z nim gminy będą musiały zbierać od mieszańców śmieci w podziale na co najmniej pięć grup.

Ministerstwo Środowiska, wydając rozporządzenie na temat ujednolicenia segregacji, dokonało ogromnego postępu – zaledwie dwa lata temu ówczesny minister środowiska stwierdził, że on nie widzi takiej potrzeby. Wiele gmin w Polsce uważa, że segreguje odpady w 100 proc., bo dzieli je na dwie grupy: mokre i suche. Taka selekcja nie daje jednak efektu ekologicznego na miarę wymogów, jakie obowiązują w państwach Unii Europejskiej, która już wytycza kierunek, w którym mają zniknąć tradycyjne składowiska odpadów. Odpady mokre są tak zanieczyszczone, że nie nadają się do produkcji kompostu rolniczego, a jak nawet wyprodukuje się z nich trochę prądu i ciepła, to cała przefermentowana frakcja wędruje na tzw. kwaterę składowiska, czyli ze śmieci produkuje się śmieci. Taki podział na „suche-mokre” nie ma nic wspólnego z zagospodarowaniem odpadów, dlatego segregacja na pięć frakcji jest dużym postępem. Jednak to rozwiązanie może być w praktyce trudne do stosowania.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (14)

  • Ryszard - Zielona Góra(2016-07-16 21:15) Zgłoś naruszenie 70

    Minister Morawiecki tyle opowiada o innowacyjności. Mam nadzieje że to nie są czcze słowa. Należy się rozejżeć do okoła i wesprzeć innowacyjne projekty jak system EKO AB. Dofinansować i wdrożyć na wiekszą skalę, wówczas każdy z nas odczuje zmianę. Innowacyjność to nie tylko startupy z branży IT.

    Odpowiedz
  • Przemek - Kraków(2016-07-16 21:07) Zgłoś naruszenie 60

    Wdrożenie systemu EKO AB na większą skale spowoduje utworzenie tysięcy nowych miejsc pracy mam nadzieje że Pani minister Rafalska to zauważy.

    Odpowiedz
  • rr3(2016-07-16 15:29) Zgłoś naruszenie 80

    Lobby spalarniano-instalacjyjno_ MBP-RIPOK zrobi wszystko aby samorządowcy nie zwrócili się w kierunku licznych osiedlowych miniPSZOKÓW, które p. Bartoszkiewicz nazywa domkami Eko AB. A samorządowcom wygodniej wydawać nie swoje wielkie pieniądze na instalacje niż wdrażać dziesiątki czy setki małych minipszoków, które są inwestycjami transparentnymi, wymagającymi więcej zachodu niż zlecenie wybudowania instalacji dla np. zachodniego koncernu a i nie stoi za nimi żadne bogate lobby. Swoją drogą to ciekawe jak ministerstwo wymusi na mieszkańcach bloków sortowanie odpadów. Tam jest odpowiedzialność zbiorowa i niema siły aby doszło do poprawnego sortowania. A co z odpadami kuchennymi, które odbierane będą co 2 tygodnie (bo tak jest taniej)? Będą kisić się i fermentować, jak odpady zielone w workach. Staną się nieużyteczne lub mało wartościowe dla biogazowni. Kosztowne będzie regularne mycie pojemników na odpady biodegradowalne, pojemniki takie cca. co 5 lat trzeba wymieniać bo się niszczą od kwasów organicznych. Wprowadzenie ogniwa pośredniego pomiędzy mieszkańcem bloku a firmą śmieciową/PSZOKIEM/RIPOKIEM, nie generującego dodatkowych kosztów, uporządkowałoby sortowanie u źródło, wprowadziło odpowiedzialność osobistą (karty chipowe dla mieszkańców), radykalnie poprawiłoby poziom odzysku surowców (recyklingu), dostarczyłoby znakomitego surowca do biogazowni (lodówki w domkach !). A i ludzie mieli by łatwość oddawania odpadów problemowych, które dzisiaj w dużej masie trafiają do odpadów zmieszanych. No tak, ale trzeba by przełamać standardowe, stare myślenie urzędników od gosp. komunalnej, tj. odpad=wielkie instalacje i naciąganie poziomów odzysku. Cała nadzieja w Komisji Europejskiej, która pod groźba kar wymusi na Polsce sprawdzające się działające rozwiązania, które pozwolą spełniać standardy unijne. Oby

    Odpowiedz
  • Wojciech Banaszak, Szczecin(2016-07-16 10:28) Zgłoś naruszenie 70

    Komu w naszym pięknym kraju brakuje wyobraźni? Sprawa realnego i wygodnego sortowania śmieci domowych znana jest od dawna i możliwa do skutecznego rozwiązania, na dodatek w sposób sympatyczny dla obywateli. Dziwne, że w Polsce tylko kilka gmin zastosowało sposób podpowiadany przez p. Bartoszkiewicza (działa nie tylko w Nakle i Płocku, ale także w podobny sposób m.in. w jednej z gmin Pomorza, pod Gdańskiem). Na dodatek firmy prywatne "śmieciowe" po zmianie sposobu myślenia także mogłyby zacząć uczciwie zarabiać na odzysku surowców wtórnych, z korzyścią dla całej gospodarki i przyrody.

    Odpowiedz
  • Janusz z Wy-wa(2016-07-15 21:00) Zgłoś naruszenie 80

    Forsa zaćmiewa umysły. Poczciwcy w nieustającym zadziwieniu, że to co widzą, nie może się zdarzyć. Nasza przyszłość - nowe miejsca pracy, samowystarczalność materiałowa i szacunek do gospodarności oddalają się w wyniku cynicznej gry o odpady - trudne aktywa naszej skromnej rzeczywistości. Zagrożenia wzrastają, ryzyko idzie w cenę, danina publiczna na gospodarowanie odpadami traci swe społeczne znaczenie. Zasoby ukryte pod postacią odpadów wymagały i wymagają ochrony przed fałszywymi gospodarzami tego dobra wspólnego. Gdzie są dobre praktyki, gdzie jest system gospodarowania odpadami, a nie ich utylizacją, kto prowadzi ocenę ekonomiczną tego systemu ? Pytań jest ciągle więcej niż odpowiedzi.

    Odpowiedz
  • Jedny ratunek - odebrać nasze śmieci gminie(2016-07-15 11:39) Zgłoś naruszenie 67

    Największym błędem było ustawowe ustalenie, że właścicielem naszych odpadów jest gmina. To likwiduje całą konkurencyjność. Większość naszych Urzędników, nie licząc się z ekologią, zadba niestety tylko o to, by dla nich zostało jak najwięcej, a więc dla mieszkańców koszty eksploatacji będą rosły. Rosły będą też koszty inwestycji: spalarni, wysypisk, sortowni i kompostowni - bo od tego zależą prowizje decydentów. To że będą one nieekonomiczne i niedziałające, urzędnika nie interesuje. Gdyby odebrać gminie nasze odpady i wrócić do poprzednich rozwiązań to każda spółdzielnia mieszkaniowa ustawiła by się w kolejce po rozwiązanie Pana Bartoszkiewicza. Teraz .nie musi i nie może bo nie chce zadzierać z gminą, która doi mieszkańców z kasy. O stanie klasy urzędniczej świadczy fakt, że na 2479 gmin tylko 2 ( 8 setnych procenta) zdecydowały się na rozwiązanie służące ekologii i własnym mieszkańcom.

    Odpowiedz
  • Kalkulator śmieciowy(2016-07-15 11:19) Zgłoś naruszenie 80

    Problemem segregacji nie jest technika czy nawet technologia ani logistyka, ale koszty i system finansowania przez wprowadzających opakowania na rynek. Bardzo wysokie koszty jednostkowe segregacji - przykład kalkulacji p. Mariana Walnego dla Skarżyska Kamiennej - i bardzo niskie dopłaty realne przez organizacje odzysku zmuszają przedsiębiorstwa do obniżania kosztów. W efekcie nic się nikomu nie opłaca. Podwyższenie kosztów odbioru frakcji poprzez przymusowy zakup pojemników tylko sytuację pogorszy. wg. rozporządzenie Min.Srod. opłata produktowa do opakowań z tworzyw sztucznych wynosi 2,70 za 1 kg, czyli 2.700 zł za tonę, czy ktoś obecnie dostaje takie dopłaty? A jeżeli nie to dlaczego?

    Odpowiedz
  • Stanisław z Białegostoku(2016-07-14 20:18) Zgłoś naruszenie 190

    Andrzejowi Bartoszkiewiczowi, twórcy Systemu Eko-AB, z serca współczuję. Jest to rozwiązanie zbyt proste i oczywiste, żeby mogło być w Polsce zastosowane, a szkoda i to jak bardzo! Komu na Świecie taka sztuka udała się w praktyce, żeby ponownie wykorzystać 80-90% zebranych odpadów? W Polsce (i nie tylko!) marnotrawstwo surowców znajdujących się w odpadach jest przeogromne, a przecież taki surowiec można wielokrotnie przetworzyć. Oczywiście znajdą się lobbyści spalarniowi, którzy powiedzą iż jest to tylko "odłożenie egzekucji w czasie", ale ja im odpowiadam - mijacie się z prawdą! Możliwości przetwórcze to nie tylko powielanie tego samego sposobu przetworzenia odpadu w wyrób, ale także przetworzenie w inne wyroby, których okres użytkowania/eksploatacji będzie znacznie dłuższy niż np. wytwarzanie kolejnego papieru z makulatury, itd. itp. Wkrótce życie zweryfikuje decyzje podjęte w MINISTERSTWIE oraz w Sejmie i Senacie. Obyśmy tylko nie zapłacili za wdrożenie tych decyzji zbyt drogo!

    Odpowiedz
  • Tadeusz Babicz(2016-07-14 18:55) Zgłoś naruszenie 170

    Po tylu latach doświadczeń praktycznych nie powinno się Panu ministrowi wydawać, że to będzie trudne, ale wręcz niemożliwe. Wszyscy chcą żeby było lepiej, a nawet dobrze. Tylko nie tędy droga. Zwiększenie ilości pojemników z pewnością w jakimś stopniu poprawi segregację, ale tylko w nieruchomościach jednorodzinnych. Tam jest często miejsce i co najważniejsze można jednoznacznie "dopaść winowajcę". Tylko co w miastach z zabudową wielorodzinną. Sam zamieszkuję miasto, w którym regulamin nakazuje segregację czteropojemnikową. I co z tego? Poza sprawozdaniami, gdzie podaje się, że recykling wynosi 117% i inne tam wyssane z palca dane, które mają odwieść od kar, system nie zmienia się. Nie będzie lepiej i po terminie obowiązywania rozporządzenia, gdyż nie ma odpowiedzialnego pomiędzy śmietnikiem a RIPOK-iem. Musi zaistnieć jeszcze jedno ogniwo w systemie i oczywiście trzeba za to zapłacić. Ktoś powie, że to nieekonomiczne działanie. Dziwnym trafem poprzez zastosowanie tego ogniwa w przypadku Płocka czy Nakła nad Notecią, gdzie wykorzystano pomysł Pana Bartoszkiewicza, zafunkcjonowało i jest ekonomiczne. Nie wspomnę o efekcie ekologicznym, bo teraz to nie jest ważne, gdyż jak czytam to obecnie jest wojna o "in haus". Tylko, że od tego stan środowiska się nie poprawi, a ewentualnie skieruje strumień "obowiązkowej daniny" dla tej czy innej, może samorządowej firmy przewozowej. Te pieniądze powinny być racjonalnie wykorzystane, bo utylizacja to nie tylko opróżnienie śmietnika i wywiezienie na składowisko, gdzie pomieszają, niekiedy tylko w papierach, a potem jakoś tam będzie, gdyż nie słyszę o nagminnych kontrolach przedstawicieli gmin. Oczywiście, że zgadzam się z wszystkimi komentatorami, ale to nie oni i nie ja podejmują odpowiednie decyzje. Uważam, że miało być dobrze, a będzie tak jak jest.

    Odpowiedz
  • bydgoszczanin(2016-07-14 15:08) Zgłoś naruszenie 200

    U nas buduje się drogie, trujące spalarnie, opowiadają bajki, jakie to one nie ekologiczne! Tanie rozwiązania i skuteczne rozwiązania nie interesują urzędników, bo nie można dostać od nich "prowizji"!

    Odpowiedz
  • Zielone miejsca pracy - ale nie w Polsce(2016-07-14 13:20) Zgłoś naruszenie 270

    Dobra zmiana musiałaby oznaczać rewolucję - ale brak odważnych...www.youtube.com/watch?v=SyanJqVknK0

    Odpowiedz
  • Róbta co chceta - możecie nic nie robić...(2016-07-14 13:15) Zgłoś naruszenie 250

    Są przykłady na to jak powinna być zorganizowana wzorowo gospodarka odpadami - ale nikomu nie chce się chcieć aby brać przykład od najlepszych - portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/naklo-czyli-wzor-do-nasladowania,55172.html

    Odpowiedz
  • Brudna forsa górą!(2016-07-14 11:46) Zgłoś naruszenie 251

    Nie będzie żadnej segregacji odpadów - bo to tylko obniża zyski śmieciarzy - http://www.portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/poprawka-senatu-w-sprawie-in-house-pokazuje-sile-brudnych-pieniedzy,81668.html

    Odpowiedz
  • Maximus Segregatus(2016-07-14 10:50) Zgłoś naruszenie 280

    Polska mogłaby być światowym liderem selektywnej zbiórki odpadów - ale nikomu nie chce się tego chcieć... http://odpadyblog.pl/czy-polska-moze-byc-liderem-w-swiatowej-gospodarce-odpadami-system-eko-ab/

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane