Oprócz zameldowanych na pobyt stały w wyborach mogą uczestniczyć także osoby ujęte na listach wyborczych. Także pensjonariusze ośrodka opieki społecznej przebywający tam z intencją pobytu stałego – uznał w ubiegłym tygodniu NSA.
Reklama
Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną rady gminy W. Spór dotyczył umieszczenia pensjonariuszy domu opieki społecznej w O. na liście osób uprawnionych do wyboru sołtysa. Pensjonariusze dopisali się do rejestru wyborców, jednak do uczestnictwa w wyborach ich nie dopuszczono. W związku z tym skierowali protesty wyborcze do rady gminy w W., a ta uznała, że są bezzasadne. Argumentowała, że osoby te nie przebywają w ośrodku z zamiarem stałego pobytu.
Innego zdania był wojewoda. W rozstrzygnięciu nadzorczym zwrócił uwagę, że osoby, które przebywały w ośrodku, zostały wpisane na listy w rejestrze wyborców gminy: 21 osób wpisano decyzją wójta, a 52 – postanowieniem sądu. Rejestr wyborców – jak podkreślił – potwierdza prawo wybierania oraz prawo wybieralności. Wojewoda zaznaczył też, że czynne prawo wyborcze do organów sołectwa mają uprawnieni do głosowania mieszkańcy przebywający tam z zamiarem stałego pobytu, nawet jeśli nie są zameldowani na stałe.
Gmina skierowała sprawę do sądu administracyjnego. Zarzuciła wojewodzie, że w rozstrzygnięciu zastosował przepisy kodeksu wyborczego. W jej ocenie przepisy te mają zastosowanie w wyborach do organów samorządu terytorialnego, tj. do rad gmin i w wyborach na wójta. Natomiast nie są właściwe w przypadku wyboru sołtysa, gdyż kwestie te reguluje statut sołectwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie podzielił tej argumentacji. W jego ocenie rada gminy nie miała racji, pozbawiając mieszkańców ośrodka opieki czynnego prawa wyborczego. Przypomniał, że zgodnie z brzmieniem art. 36 ust. 2 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1515 ze zm.) „sołtys oraz członkowie rady sołeckiej wybierani są w głosowaniu tajnym, bezpośrednim, spośród nieograniczonej liczby kandydatów, przez stałych mieszkańców sołectwa uprawnionych do głosowania”. Chodzi zatem o stałych mieszkańców, którzy ukończyli 18 lat, a którym prawo wyborcze nie zostało w żaden sposób odebrane, ani nie są ubezwłasnowolnieni.
Jak zaznaczył sąd, osobą uprawnioną do głosowania w wyborach na sołtysa jest zatem stały pełnoletni mieszkaniec danego sołectwa ujęty w stałym rejestrze wyborców w gminie, w której się ono znajduje. Rejestr wyborców stanowi zbiór osób ewidencji ludności (zameldowanych na pobyt stały) oraz osób, które dopiszą się do rejestru na wniosek. Dopisanie na wniosek reguluje art. 19 ustawy z 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz.U. nr 21, poz. 112 ze zm.). W tym przypadku mieszkańcy ośrodka dopisali się do rejestru wyborców. Skoro mogą wybierać organy gminy i wójta – to mogą też sołtysa. Zdaniem sądu brak jest podstaw prawnych dla wywiedzenia potrzeby prowadzenia odrębnych rejestrów wyborców w gminie oraz wyborców sołtysa i rady sołeckiej.
W ocenie WSA rozstrzygnięcie rady gminy w istotny sposób uchybiło czynnemu prawu wyborczemu. Dlatego oddalił skargę rady gminy. Ta jednak wniosła skargę kasacyjną, którą z tych samych względów oddalił Naczelny Sąd Administracyjny. Wyrok jest prawomocny.
Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 marca 2015 r. (sygn. akt II OSK 287/16)
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 października 2015 r. (sygn. akt II SA/Wa 1153/15)