Chcemy odmienić GIOŚ. Nie może być tak, że inspektor musi uprzedzać o kontroli tydzień przed - wskazuje Sławomir Mazurek, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska.
Jedną z instytucji, o której było wyjątkowo cicho w ostatnich latach, była Inspekcja Ochrony Środowiska. Czy instytucja w tym kształcie ma w ogóle rację bytu?
Musimy przemodelować inspekcję, przede wszystkim wzmocnić i wyposażyć w odpowiednie narzędzia, bowiem ma ona doniosłą rolę w realizacji naszego programu. Należy się poważnie zastanowić nad zmianą struktury funkcjonowania inspekcji w celu zwiększenia skuteczności jej działania. Podczas ośmiu lat rządów PO – PSL nie zrobiono niestety nic, co mogłoby poprawić efektywność funkcjonowania organów inspekcji. Co więcej, parlament utrącił inicjatywę ówczesnej opozycji z 2010 r., w ramach której w nowelizacji ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska planowano korzystne zmiany. Propozycje posłów Prawa i Sprawiedliwości zostały przyjęte w tym czasie przez Sejm, jednak na poziomie Senatu RP na zasadzie „pospolitego ruszenia” senatorowie koalicji PO – PSL odrzucili je.