W ocenie prezydenta ustawa wprowadza nowe przesłanki rozpatrywania wniosków byłych właścicieli. Są one dla nich niekorzystne, bo rozszerzają podstawy prawne umożliwiające odmowę realizacji ich praw. Ustawa pozwala też zakończyć postępowanie, gdy nie można odnaleźć byłego właściciela – procedura ta zaczyna się w momencie zamieszczenia przez miasto ogłoszenia w sprawie poszukiwania byłego właściciela lub jego spadkobierców.
– Może to nastąpić, gdy w ciągu sześciu miesięcy od daty ukazania się takiego ogłoszenia nikt się nie zgłosi lub pomimo zgłoszenia nie udowodni swoich praw w ciągu kolejnych trzech miesięcy – wyjaśnia Olgierd Dziekoński. – Obie regulacje pogarszają sytuację byłych właścicieli. Bo choć ich skutkiem może być pozbawienie byłych właścicieli roszczeń do utraconych nieruchomości, to ustawa nie przewiduje rekompensaty – dodaje.