statystyki

Miasta przyłączają do siebie mniejsze gminy, aby zarobić. I nie pytają ich o zdanie

autor: Tomasz Żółciak18.03.2015, 18:00
pieniądze-finanse-budżet

Jeszcze bardziej zdeterminowane niż Poznań są władze Rzeszowa, które niedawno podjęły próbę przyłączenia sąsiedniej gminy Trzebownisko.źródło: ShutterStock

Samorządowcy z innych miast pozazdrościli władzom Zielonej Góry. Miasto z początkiem roku wchłonęło sąsiednią gminę o tej samej nazwie. Połączenie zwiększyło powierzchnię Zielonej Góry z dotychczasowych 58 km kw. do 220 km kw. Dzięki temu stanie się ona szóstym największym miastem w Polsce. Poza tym nowo utworzona jednostka otrzyma od rządu bonus w postaci większego o 5 pkt proc. udziału we wpływach z PIT przez kolejne pięć lat. To ok. 100 mln zł.

Pomysł podchwycili prezydenci innych miast. O połączeniu się z sąsiadami, m.in. gminą Suchy Las, Luboniem i Komornikami, mówi nowy prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Metropolia miałaby powstać w ciągu najbliższych ośmiu lat.


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane