Mieszkaniec bloku segregujący odpady nie będzie płacił za sąsiada, który nie dba o ekologię. Jest jednak warunek: spółdzielnia skorzysta z rozwiązania, które przygotowuje właśnie resort środowiska.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie opublikowało jeszcze zapowiadanego projektu nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (dalej: u.c.p.g.), bazujemy więc na opublikowanych w zeszłym tygodniu założeniach. Wiadomo jednak, że w projekcie ma się znaleźć przepis, który umożliwi indywidualne rozliczanie mieszkańców bloków z segregacji – to jedno z rozwiązań zapowiadanego przez resort jeszcze w sierpniu pakietu „Czystość plus”.
Odpowiedzialność zbiorowa
Obecnie ze zbiórki odpadów z gminą rozliczają się spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Problem pojawia się wtedy, gdy śmieci dzieli na frakcje jedynie część mieszkańców. Jeśli wójt, burmistrz czy prezydent miasta dostaną informację z firmy odpadowej o tym, że śmieci nie są segregowane, wszczyna postępowanie o nałożenie wyższej opłaty. Jej wysokość może uderzyć po kieszeni – w najlepszym wypadku będzie to stawka podstawowa pomnożona przez dwa, a w najgorszym – przez cztery (w zależności od tego, co ustaliła gmina). Zapłacą solidarnie wszyscy mieszkańcy nieruchomości. Nowe przepisy mają wprowadzić alternatywę dla odpowiedzialności zbiorowej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.