Większe wymagania wobec przedsiębiorców, dodatkowe przesłanki do wykluczania ich z przetargów, ale i nową procedurę, która ma ułatwić innowacyjne zakupy, przewiduje wchodząca w życie nowela przepisów.
Lwia część przepisów wprowadzonych nowelizacją ustawy – Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2012 r., poz. 1271; dalej: p.z.p.) dotyczy wdrożenia tzw. dyrektywy obronnej, czyli zakupów dla wojska. Jednak przy okazji pojawiły się też zmiany dotyczące wszystkich przetargów. Niektóre o bardzo daleko idących skutkach.
Chyba najwięcej obaw przedsiębiorców budzi niewielka wydawałoby się zmiana dotycząca warunków startu w przetargach. Zgodnie z art. 22 ust. 5 p.z.p. zamawiający może kreować wymagania dotyczące rzetelności i efektywności firm. Regulacja ta jest na tyle ogólna, że tak naprawdę ani zamawiający nie wiedzą, jak ją stosować, ani wykonawcy, czego mogą się po niej spodziewać. Czy wolno wymagać, by wszystkie zrealizowane wcześniej zlecenia były wykonane należycie? A jeśli tak, to jak to weryfikować?