Nawet 100 takich inwestycji czeka na rozpatrzenie.
Decyzję podejmie Ministerstwo Klimatu, które odpowiada za przygotowanie listy planowanych instalacji. Miała ona być gotowa do końca lipca, ale pandemia pokrzyżowała te plany i skłoniła rządzących do przesunięcia terminu na koniec roku. Na zielone światło do budowy gminy i przedsiębiorcy będą więc musieli poczekać. Niewykluczone, że chętnych przybędzie.
Już teraz jest ich wielu. Najwięcej instalacji mogłoby powstać na Śląsku.