Autopromocja

Miasta mówią "dość" alkoholowi. Nie tylko ograniczają punkty sprzedaży

Alkohol
AlkoholShutterStock
26 września 2019

Samorządy coraz aktywniej walczą z alkoholem. Nie tylko ograniczają liczbę punktów sprzedaży – o 2,6 tys. w 2018 r., do 127 tys.

4326181-u7634c-graf-20a5-20problemy-20alkoholowe-20-p-06539590015694276335d8b90b19fad7.jpg

Stawiają też na działania profilaktyczne i edukacyjne. Co to w praktyce oznacza? Więcej pieniędzy na gminne komisje rozwiązywania problemów alkoholowych, punkty konsultacyjne dla uzależnionych i ich rodzin, ułatwienie dostępu do pomocy terapeutycznej i rehabilitacyjnej czy szkolenia w sklepach i restauracjach. Efekty są widoczne choćby w postaci mniejszego tłoku w izbach wytrzeźwień. 

Tylko w zeszłym roku trafiło do nich 129,2 tys. osób. W 2017 r. było to 145,9 tys. Z drugiej jednak strony sprzedaż alkoholu w Polsce z roku na rok rośnie. Jak wynika z danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, w zeszłym roku statystyczny mieszkaniec Polski wypił 9,55 l czystego alkoholu. Rok wcześniej – 9,45 l. Zdaniem ekspertów to efekt jakości działań podejmowanych przez gminy. W większości skupiają się na mniej skutecznych metodach: ulotkach czy pogadankach. – Tu chodzi jeszcze o coś innego.

Gminy, dysponując ograniczonymi środkami, informują jednak o skutkach picia alkoholu. Z drugiej zaś strony mamy producentów, którzy mają nieporównywalnie większe pieniądze na reklamę. Jak długo proporcje będą zachwiane, tak długo efekty będą marne – dodaje Krzysztof Brzózka, były szef PARPA. 

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png