Wojewodowie z PiS kontra samorządy. Wkrótce koniec konsultacji tez decentralizacyjnych

autor: Tomasz Żółciak19.08.2019, 08:14; Aktualizacja: 19.08.2019, 08:39
– Najwięcej emocji budzi teza 17. o likwidacji urzędu wojewody i sprawach związanych ze służbą zdrowia – zdradza nam Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku i szef Unii Metropolii Polskich.

– Najwięcej emocji budzi teza 17. o likwidacji urzędu wojewody i sprawach związanych ze służbą zdrowia – zdradza nam Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku i szef Unii Metropolii Polskich.źródło: ShutterStock

Terenowi przedstawiciele rządu rocznie unieważniają ok. 3,4 tys. lokalnych uchwał. Z jednej strony stanowią bufor bezpieczeństwa przed bublami prawnymi tworzonymi przez radnych, z drugiej – wiele ich decyzji nie utrzymuje się potem w sądach.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • mam nadzieję...(2019-08-19 17:27) Zgłoś naruszenie 00

    Już sam tytuł artykułu jest tendencyjny: "Wojewodowie PIS". Autorowi przypominam, że to są wojewodowie rządu RP. Nie dało się inaczej przewrócić obecnego rządy, który bardzo nie jest na rękę m.in. Niemcom, to trzeba teraz podburzać samorządy lokalne /vide Gdańsk, Wrocław itd./. Taka sytuacja ma na celu zdestabilizować nasz kraj. Mam nadzieję, że rząd sobie z tym poradzi i skończy co zaczął tzn. odbudowę niezależności politycznej i gospodarczej Polski.

    Odpowiedz
  • prawnik(2019-08-19 11:08) Zgłoś naruszenie 00

    Dr hab. Dawid Sześciło z Instytutu Nauk Prawno-Administracyjnych Uniwersytetu Warszawskiego przekonuje jednak, że dane przedstawiane przez MSWiA nie pokazują całego obrazka. – Dużo bardziej niepokoją dane mówiące o liczbie rozstrzygnięć nadzorczych wojewodów, które nie przechodzą potem kontroli sądowej. W 2018 r. około połowy takich rozstrzygnięć nadzorczych sądy uchyliły. Szczerze mówiąc, nie pamiętam tak wysokiego wskaźnika – mówi ekspert. Panie doktorze odpowiedź dlaczego tak się stało jest bardzo prosta. W roku 2018 i 2019 wydawanych było wiele aktów nadzorczych dotyczących dekomunizacji, które jak wiemy hurtowo były uchylane przez sądy. Pracuję w wydziale nadzoru prawnego jednego z urzędów wojewódzkich od ponad 15 lat i wiem, że czasowe pogorszenie naszych statystyk to efekt, albo bardzo źle napisanych przepisów, które musimy stosować, albo istotnie interwencji politycznych Za przykład niech posłuży problem dodatku za wychowawstwo dla nauczycieli w przedszkolach. Wbrew naszej interpretacji, MEN uznał, że takim nauczycielom dodatek się nie należy i nakazano wojewodom unieważniać wszystkie uchwały dotyczące regulaminów wynagradzania nauczycieli, gdzie ten dodatek dla wychowawców w przedszkolach przewidziano. Oczywiście sądy administracyjne nie zostawiły na nas suchej nitki. Obecnie dodatkowy problem stanowią tragiczna jakość tworzonych przepisów. W efekcie coraz częściej prawnicy zarówno w samorządach, jak i wojewodów mają problemy z ich interpretacją. Dodatkowy problem z jakością uchwał istotnie dotyczy słabej obsługi prawnej w niektórych samorządach, szczególnie tam, gdzie wykonywana jest ona przez adwokatów i radców prawnych, którzy nie maja doświadczenia w zakresie prawa administracyjnego.

    Odpowiedz
  • Praktyk(2019-08-19 10:20) Zgłoś naruszenie 10

    Nie będąc zwolennikiem PiSu czy innych formacji, pomysł likwidacji urzędów wojewódzkich jest zły. Urzędy Marszałkowskie właściwie sprowadzają się do wydawania unijnych pieniędzy,a ich inwestycje często naruszają szwroko rozumiany interes kraju. Np.w Kuj.-Pom.marszalek (biolog) zadecydował, że remont torowiska między Bydgoszcza a Toruniem odtworzy stan sprzed 1990r.czyli dostsowanie do prędkości 120km/h, gdy standardem krajowym jest min.160 km/h,a powinno byc 220km/h. Teraz projektując siatke do CPK trzeba będzie zmodernizowac coś co powinno być zrobione 3 lata temu. Takich bubli samorządowców jest więcej, a samorząd jest i tak bogatszy, gdy rząd finansuje inwestycje samorządowe z budżetu centralnego - przykład nowy most w Toruniu który stał się droga krajowa i odciążyć budżet miasta o jakieś 700 mln zł. Niestety poziom wynagrodzeń potwierdza tezę,że "Być może wojewodowie mają słabych prawników"...A jakość drastycznie się pogorszyła,bo chętnych do pracy za 3000 zł brutto nie ma

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane