Terenowi przedstawiciele rządu rocznie unieważniają ok. 3,4 tys. lokalnych uchwał. Z jednej strony stanowią bufor bezpieczeństwa przed bublami prawnymi tworzonymi przez radnych, z drugiej – wiele ich decyzji nie utrzymuje się potem w sądach.
Lokalni włodarze powoli kończą konsultacje 21 tez decentralizacyjnych, które przedstawili 4 czerwca w Gdańsku. Zawarte tam postulaty zostały mocno skrytykowane przez działaczy PiS, którzy zarzucili im „przemycanie” tą drogą postulatów wyborczych opozycji i dążenie do „landyzacji” Polski. Samorządowcy z kolei przekonywali, że to tylko wstępne propozycje i że zostaną one zapewne zmodyfikowane. Konsultacje kończą się w sierpniu, wtedy też tezy zostaną przedstawione w zaktualizowanej wersji.

Źli wojewodowie