We wrześniu minie rok od momentu, kiedy to gminy musiały dostosować swoje lokalne przepisy do znowelizowanej ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2018 r. poz. 310). Niestety, okazuje się, że nie wszystkie jednostki sobie poradziły z przygotowaniem i wprowadzeniem aktów prawa miejscowego jednakowo dobrze. Świadczą o tym liczne wyroki wydane przez sądy administracyjne. Na ich przykładzie analizujemy najczęściej powtarzające się błędy.
Magazyn DGP z 14 sierpnia 2019 r. / Dziennik Gazeta Prawna

tego, co w środku sklepu, uchwała nie określi

Rada gminy podjęła uchwałę w sprawie ustalenia maksymalnej liczby zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. Podała w niej także warunki, jakie muszą spełniać miejsca, w których może być on sprzedawany, podawany i spożywany. Czy radni mieli do tego prawo?
Nie. Rada gminy nie ma prawa do wydania uchwały o warunkach wyposażenia miejsc, w których może być sprzedawany, podawany i spożywany alkohol. Uprawnienie takie nie wynika z art. 12 ust. 3 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2137 ze zm.; dalej u.w.t.p.a.). Przepis ten bowiem umożliwia radzie tylko ustalenie zasad usytuowania na terenie gminy miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych. Są to więc tylko ogólne i uniwersalne normy dla organu wydającego zezwolenia na tego typu działalność, których celem powinno być ograniczanie dostępności alkoholu. Mówiąc prościej, realizacja przyznanej radzie kompetencji musi następować jedynie przez uchwalenie wytycznych co do lokalizacji punktu sprzedaży i podawania napojów alkoholowych. Rozumie się przez to położenie miejsca sprzedaży i podawania napojów alkoholowych względem innych obiektów użyteczności publicznej (np. szkoły, przedszkola, zakłady pracy), jak też innych obiektów, które rada gminy uzna za zasługujące na szczególną ochronę. Ponadto w uchwale nie mogą być ustalane konkretne kategorie miejsc objętych zakazem usytuowania punktów sprzedaży napojów alkoholowych. Powyższe wnioski potwierdza wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 22 maja 2019 r. (sygn. akt II SA/Go 251/19). W orzeczeniu tym czytamy, że w ramach zawartego w art. 12 ust. 3 u.t.w.p.a. upoważnienia do ustalania zasad usytuowania miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych nie mieści się stanowienie przez radę wymogów dla pomieszczeń, w których prowadzi się sprzedaż i podawanie takich napojów, ani też wskazywanie warunków architektonicznych, jakie powinny te miejsca spełniać. Innymi słowy, radni nie mają uprawnień do tego, aby w uchwale skonkretyzować, jak ma wyglądać miejsce sprzedaży i podawania alkoholu. Gorzowski sąd administracyjny wyjaśnił, że warunki sprzedaży napojów alkoholowych należą do materii ustawowej i wszelkie regulacje podjęte przez radę w tym zakresie wykraczają poza delegację przez nią określoną. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 12 ust. 1 i 2 u.w.t.p.a. rada gminy w drodze uchwały ustala maksymalną liczbę zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych na terenie gminy (miasta):
  • odrębnie dla poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych (do 4,5 proc. do 18 proc. i powyżej 18 proc.),
  • przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży oraz
  • zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży (art. 12 ust. 1 u.w.t.p.a.).
Rada może też ustalić w drodze uchwały maksymalną liczbę zezwoleń na obrót alkoholem do spożycia w miejscu sprzedaży odrębnie dla poszczególnych jednostek pomocniczych gminy (art. 12 ust. 2 u.w.t.p.a.).
Podstawa prawna
Art. 12 ust. 1 i 2 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2137 ze zm.).

przepisy o minimalnej odległości muszą być jednakowe dla wszystkich

W jednym z zapisów uchwały w sprawie zasad usytuowania na terenie gminy miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych rada ustaliła, że minimalna odległość od miejsc chronionych (np. kościołów, szkół itd.) będzie wynosiła 25 metrów. Zastosowanie tego przepisu wyłączyła jednak w stosunku do przedsiębiorców, którzy w dniu podjęcia uchwały prowadzili punkty sprzedaży alkoholu. Czy tego typu wyłączenie jest dopuszczalne?
Nie. Rada gminy nie jest uprawniona do określania w uchwale wyłączeń podmiotowych. Taki zapis w uchwale stanowi przekroczenie delegacji ustawowej zawartej w art. 12 ust. 3 u.w.t.p.a. Przepis ten określa uprawnienie rady do ustalenia zasad usytuowania na terenie gminy miejsc sprzedaży i podawania napojów alkoholowych. Co prawda ustawa alkoholowa nie zawiera wskazówek dotyczących zakresu wykonania tej delegacji, ale rada nie dysponuje jednak nieograniczoną swobodą w ustaleniu wskazanych zasad. Otóż art. 1 ust. 1 u.w.t.p.a. narzuca radzie obowiązek podejmowania takich działań, które zmierzają do ograniczania spożycia napojów alkoholowych oraz zmiany struktury ich spożywania. Ma ona także m.in. inicjować i wspierać przedsięwzięcia mające na celu zmianę obyczajów w zakresie sposobu spożywania tych napojów i działania na rzecz trzeźwości w miejscu pracy, a także przeciwdziałać powstawaniu i usuwać następstwa nadużywania alkoholu. Z kolei stosownie też do art. 12 ust. 7 u.w.t.p.a., ustalając usytuowanie miejsc sprzedaży, podawania i spożywania napojów alkoholowych, rada powinna uwzględniać postanowienia gminnych programów profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych. Postanowienia uchwały, które bezterminowo faworyzują dotychczasowych beneficjentów zezwoleń nie odpowiadają celom ustawy.
Postanowienie, o którym mowa w pytaniu, praktycznie zwalnia więc od respektowania wymogów uchwały tych przedsiębiorców, którzy prowadzili punkty sprzedaży i podawania napojów alkoholowych w chwili rozpoczęcie jej obowiązywania. Przy okazji takie rozwiązanie różnicuje sytuację prawną przedsiębiorców – w zależności od tego, czy punkty te powstały przed czy po wejściu w życie uchwały, co narusza art. 20 i art. 22 Konstytucji RP. Przepisy te gwarantują wolność prowadzenia działalności gospodarczej wszystkim na takich samych zasadach. Oczywiście reguła ta może być ograniczona, ale tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny. Ponadto zróżnicowanie podmiotów prowadzących sprzedaż towaru tego samego rodzaju (tj. napojów alkoholowych), polegające na utrwaleniu działalności dotychczasowych beneficjentów działających na mniej rygorystycznych warunkach, stanowi istotne naruszenie przepisów określających zasadę równości gospodarczej oraz równości podmiotów gospodarczych, o której mowa w art. 31 ust. 3 i art. 32 Konstytucji RP. Tak więc jeżeli nawet zamysłem prawodawcy samorządowego był zamiar zagwarantowania stabilności przedsiębiorcom, którzy zainwestowali swoje środki w stworzenie firmy w określonym miejscu, to sposób jego realizacji przyjęty w uchwale nie odpowiada prawu (por. wyrok WSA w Gliwicach z 5 grudnia 2018 r., sygn. akt III SA/Gl 1075/18).
Takie stanowisko prezentuje też wyrok WSA w Opolu z 14 maja 2019 r. (sygn. akt II SA/Op 89/19). W orzeczeniu tym czytamy, że uchwała, która ustala wyłączenie spod ogólnych zasad pomiaru odległości w stosunku do istniejących już sklepów, barów czy restauracji, może prowadzić do wyłączenia w odniesieniu do tych punktów także kryterium minimalnej odległości od miejsc chronionych, a to jest niedopuszczalne. Zdaniem sądu uchwała w tej części zawiera „swoiste reguły, przepisy przejściowe” polegające na bezterminowym zwolnieniu od stosowania uchwały posiadaczy zezwoleń wydanych przed dniem jej wejścia w życie i to niezależnie od tego, kiedy te mniej rygorystyczne kryteria zostały wprowadzone. Opolski sąd administracyjny uznał więc, że akt prawa miejscowego utrwala bezterminowo istniejący porządek prawny bez uwzględniania celu ustawy (art. 1 ust. 1), a nawet powoduje jego pominięcie. Przede wszystkim wykracza poza zakres upoważnienia ustawowego, o którym mowa w art. 12 ust. 3 u.w.t.p.a. A przepis ten nie daje radzie gminy możliwości stanowienia zwolnień przedmiotowych czy podmiotowych, nie przewiduje też możliwości zamieszczenia w uchwale przepisów przejściowych wyłączających stosowanie zapisów uchwały do punktów sprzedaży powstałych przed jej wejściem w życie. W efekcie sąd stwierdził, że kwestionowany zapis uchwały, rozstrzygając o sprawach, które nie zostały przekazane do kompetencji gminy, został wydany z przekroczeniem upoważnienia ustawowego ustalonego w art. 12 ust. 3 u.w.t.p.a.
Podstawa prawna
Art. 12 ust. 3 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2137 ze zm.).
!Postanowienia uchwały, które bezterminowo faworyzują dotychczasowych beneficjentów zezwoleń, nie odpowiadają celom ustawy.

ograniczenia w sprzedaży trunku trzeba dobrze umotywować

Ustawa pozwala gminie na wprowadzenie zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach 22.00–6.00. W projekcie uchwały wprowadzającej to ograniczenie na dwóch osiedlach rada gminy powołała się na zakłócenie porządku publicznego w okolicy sklepu, który w momencie jej podjęcia został jednak zamknięty. Czy taki jednostkowy przypadek uzasadnia wprowadzenie takiego zakazu na kilku osiedlach?
Zakłócanie porządku publicznego w związku z nocną sprzedażą alkoholu w jednym z punktów w centrum miasta nie może uzasadniać wprowadzenia zakazu we wszystkich punktach prowadzących taką sprzedaż w szerszym obszarze. Tak orzekł WSA w Rzeszowie w wyroku z 22 maja 2019 r. (sygn. akt II SA/Rz 200/19). Zdaniem sądu organy gminy i podległe im służby dysponują innymi, bardziej konkretnymi środkami oddziaływania, które skutecznie ukrócą zakłócanie porządku (m.in. patrole policji, straży miejskiej, kontrole odpowiednich służb). Gmina może także cofnąć zezwolenia na sprzedaż alkoholu na podstawie art. 18 ust. 10 pkt 3 u.w.t.p.a. Przy czym przepis ten pozwala na odebranie zezwolenia w razie powtarzającego się zakłócania porządku publicznego w miejscu sprzedaży alkoholu lub najbliższej okolicy – co najmniej dwukrotnie w okresie sześciu miesięcy – w związku ze sprzedażą napojów alkoholowych przez dany punkt sprzedaży, gdy prowadzący ten punkt nie powiadamia organów powołanych do ochrony porządku publicznego.
Rzeszowski sąd administracyjny zarzucił też radzie, że z uzasadnienia uchwały nie wynikało, w jakim celu wprowadza się zakaz na terenie dwóch centralnych osiedli w sytuacji, gdy do zakłóceń porządku publicznego dochodzi wyłącznie w okolicy jednego punktu sprzedaży, który zresztą – jak wynikało z treści skarg – już nie funkcjonował. Zdaniem sądu rzeczą organu uchwałodawczego było wykazać w uzasadnieniu podjętego aktu prawa miejscowego, że nocna sprzedaż napojów alkoholowych na terenie obu osiedli prowadzi do zakłócania porządku i bezpieczeństwa publicznego, a w tej sytuacji wprowadzenie zakazu było najlepszym środkiem, aby wyeliminować zakłócanie porządku. Takich informacji w uzasadnieniu uchwały jednak zabrakło. Co więcej, z protokołu ze spotkania z mieszkańcami wynikało, że w ich opinii w innych punktach sprzedaży porządek publiczny nie był zakłócany. Ponadto w orzeczeniu wskazano, że w uzasadnieniu projektu uchwały nie wyjaśniono, w jaki sposób wprowadzony zakaz poprawi bezpieczeństwo i porządek publiczny, jeżeli jednocześnie na terenie objętych zakazem osiedli będzie można w porze nocnej nabyć napoje alkoholowe w licznych pubach, restauracjach czy ogródkach gastronomicznych itp. Zdaniem sądu brak rozważenia tych kwestii może rodzić obawy o nieuzasadnioną dyskryminację określonych podmiotów w życiu gospodarczym (art. 32 ust. 2 Konstytucji RP). Co prawda, przepisy antyalkoholowe – art. 12 ust. 4 u.w.t.p.a. – nie określają warunków wprowadzenia ograniczeń czasowych sprzedaży alkoholu, nie oznacza to jednak, że rada gminy, ustalając taki zakaz, ma pełną swobodę. Przede wszystkim ograniczenie dostępu do alkoholu musi każdorazowo stanowić formę ochrony pewnych wartości publicznych, a więc postrzeganych nie w kategoriach jednostkowych, lecz ogólnych. Wartości te wymienia art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Przepis ten dopuszcza ustawowe ograniczenie praw i wolności, o ile jest to konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej albo wolności i praw innych osób.
WSA w Rzeszowie w cytowanym już wyroku z 22 maja 2019 r. (sygn. akt II SA/Rz 200/19) stwierdził, że uchwałodawca ma obowiązek utrzymywania pewnego balansu między wolnością obywateli, w której mieści się spożywanie alkoholu, a koniecznością jej ograniczenia wynikającą z potrzeby ochrony społeczeństwa. Może więc on wprowadzić ograniczenia spożywania alkoholu, ale wyłącznie o takiej intensywności, która wystarcza do zachowania kondycji społecznej (publicznej) w należytym stanie. Rzeszowski sąd administracyjny stwierdził, że ustanowienie zakazu na podstawie art. 12 ust. 4 u.w.t.p.a. nie może być bezrefleksyjne. Bo jak zauważył, ograniczenie to w założeniu ma służyć ochronie wartości wymienionych w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. I w tym przypadku, jak wynika z art. 22 Konstytucji RP, ustawowe ograniczenie konstytucyjnie gwarantowanej swobody działalności gospodarczej realizowanej przez sprzedaż napojów alkoholowych (art. 20 Konstytucji RP) jest dopuszczalne, o ile przemawia za tym interes publiczny. W ujęciu art. 22 Konstytucji RP interes publiczny należy identyfikować jako wartości wymienione w jej art. 31 ust. 3, a więc bezpieczeństwo lub porządek publiczny, ochrona środowiska, zdrowia i moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Ograniczenie swobody działalności gospodarczej poprzez wprowadzenie zakazu sprzedaży nocnej napojów alkoholowych jest więc dopuszczalne, o ile uwzględni się oczywisty fakt, że nadmierne i nierozsądne spożywanie alkoholu może prowadzić do zagrożenia ww. wartości.
Na ten sam temat wypowiedział się również WSA w Krakowie w wyroku z 15 stycznia 2019 r. (sygn. akt III SA/Kr 1131/18). Stwierdził mianowicie, że rada gminy podejmując tego rodzaju działalność uchwałodawczą, nie dysponuje nieograniczoną swobodą i nie może decydować na zasadzie swobodnego uznania. Tak więc w uzasadnieniu uchwały należy wskazać istotne powody przemawiające za wprowadzeniem ograniczeń zasady swobody działalności gospodarczej, a przyczyny te winny być prawdziwe i rzetelnie umotywowane. Sprawa rozstrzygana przez krakowski sąd dotyczyła wprowadzenia zakazu w dzielnicy Krakowa – I Stare Miasto. Rozstrzygając skargę przedsiębiorców, sąd wskazał, że w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały organ powołał się na kwestie porządku publicznego i bezpieczeństwa. Skoro tak, to zdaniem sądu podjęcie uchwały powinno być poprzedzone stosownymi badaniami mającymi na celu ustalenie, czy sprzedaż alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem sprzedaży w godzinach między 22.00 a 6.00 wpływa negatywnie na realizację wyżej wymienionych wartości. Organ w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały wskazał, że „na działalność całodobowych sklepów wpływają skargi i interwencje”. Krakowski sąd administracyjny podkreślił, że twierdzenie to nie zostało jednak poparte żadnymi dowodami, a jego prawdziwość nie wynika z dokumentów przedstawionych przez radę sądowi. Co więcej, pełnomocnik tego organu na rozprawie przed sądem administracyjnym oświadczył, że rada nie dysponuje analizami i opracowaniami dotyczącymi skutków sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach 22.00–6.00 na dzień podjęcia zaskarżonej uchwały. Ponadto krakowski sąd podał, że z uzasadnienia zaskarżonej uchwały nie wynika, dlaczego wprowadzenie ograniczenia tylko w jednej dzielnicy Krakowa ma rozwiązać problem naruszeń porządku publicznego i bezpieczeństwa. Tym bardziej że ma ona stosunkowo małe terytorium, a osoby chcące nabyć alkohol w godzinach nocnych mogą to swobodnie uczynić na terenie dzielnic sąsiadujących. W tej sytuacji rolą organu było należyte umotywowanie podjętej uchwały ze wskazaniem, dlaczego ograniczenie wprowadzone zostało jedynie w jednej z dzielnic miasta. Zdaniem sądu wniosek w tym zakresie złożony przez radę dzielnicy nie jest wystarczającą przesłanką dla podjęcia uchwały, która w swej istocie stanowi ograniczenie zasady swobody działalności gospodarczej. Sąd stwierdził nieważność uchwały Rady Miasta Krakowa z 12 września 2018 r. nr CIX/2895/18 w sprawie wprowadzenia ograniczeń na terenie dzielnicy I Stare Miasto w godzinach nocnych sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży.
Podstawa prawna:
Art. 12 ust. 4 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2137 ze zm.).

wolno wyłączyć z zakazu określony obszar

Zasadą jest zakaz spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym. Rada gminy może jednak wprowadzić, w drodze uchwały, w określonym miejscu publicznym na terenie gminy odstępstwo od tego ograniczenia pod warunkiem, że nie będzie to miało negatywnego wpływu na odpowiednie kształtowanie polityki społecznej w zakresie przeciwdziałania alkoholizmowi i nie będzie zakłócało bezpieczeństwa oraz porządku publicznego. Czy uchwała jest zgodna z prawem, jeżeli po jej podjęciu dochodzi do częstych interwencji policji?
Uchwała nie przestaje być zgodna z prawem tylko dlatego, że po jej wprowadzeniu na terenie wyłączonym od zakazu dochodzi do częstych interwencji policji ze względu na zakłócanie bezpieczeństwa oraz porządku publicznego. Dlaczego? Po pierwsze ocena taka powinna być dokonywana na moment jej podjęcia. Po drugie ustawodawca, wprowadzając art. 14 ust. 2b u.w.t.p.a.p.a., wkalkulował takie niebezpieczeństwo. Wnioski te potwierdza wyrok WSA w Szczecinie z 13 czerwca 2019 r. (sygn. akt II SA/Sz 340/19). W omawianym przypadku chodziło o możliwość picia alkoholu na bulwarach w Szczecinie. W orzeczeniu tym sąd stwierdził, że kontrola aktu prawa miejscowego pod kątem zgodności z prawem następuje na dzień jego uchwalenia. W związku z tym zarzut błędnego uznania przez radę konsekwencji podjęcia uchwały w odniesieniu do bezpieczeństwa i porządku publicznego przede wszystkim powinien odnosić się do momentu podejmowania uchwały. Ponadto należy też wykazać, że już wówczas istniały przesłanki pozwalające jednoznacznie stwierdzić, że jej uchwalenie będzie skutkowało zakłóceniem bezpieczeństwa i porządku publicznego. Szczeciński sąd administracyjny, odnosząc się do zarzutów skargi prokuratora, wyjaśnił, że przedstawienie wykazu interwencji (nawet jeśli część z nich miała związek ze spożywaniem alkoholu) nie pozwala na wyciągnięcie jednoznacznego wniosku, ile spośród aktów zakłócenia bezpieczeństwa i porządku publicznego spowodowane było zezwoleniem na spożywanie alkoholu w wyznaczonych miejscach publicznych miasta, a nie uprzedniego ich spożycia chociażby w pobliskich lokalach gastronomicznych, w których również podawany jest alkohol. Zdaniem sądu w przypadku ujawnienia się niepożądanych skutków obowiązywania uchwały nic nie stoi na przeszkodzie do ponownego rozważenia zasadności obowiązywania uchwały w obecnym kształcie lub nawet jej uchylenia. Wnioski takie mogą zgłaszać do organu uchwałodawczego różne instytucje i służby, w tym np. gminna komisja rozwiązywania problemów alkoholowych. Według sądu są to jednak okoliczności, które nie mogą determinować oceny zgodności z prawem wydania zaskarżonej uchwały bez konkretnego wykazania, że organ nie uwzględnił istniejących już w dacie podejmowania uchwały okoliczności jednoznacznie wskazujących na negatywne skutki w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Zdaniem sądu wprowadzenie przez radę gminy odstępstwa od zakazu spożywania nabojów alkoholowych w miejscu publicznym spowoduje wzrost liczby osób spożywających alkohol na wyznaczonym terenie i tym samym zwiększenie osób znajdujących się pod wpływem alkoholu w tym obszarze miasta (gminy) jest oczywiste. Według szczecińskiego sądu wynika to z samej istoty wprowadzonego do ustawy przez prawodawcę art. 14 ust. 2b, zawierającego upoważnienie dla rady gminy do uchwalenia odstępstwa od zakazu spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym.
Szczeciński sąd administracyjny, na co warto zwrócić uwagę, odniósł się też do zarzutu prokuratora, że rada w uchwale nieprecyzyjnie określiła obszar miejsca publicznego, na którym wprowadziła odstępstwo od zakazu spożywania napojów alkoholowych. Sąd uznał jednak, że zarzut ten jest nieuzasadniony, bo sposób oznaczenia na mapce kolorem czerwonym granicy obszaru objętego odstępstwem od zakazu jest akceptowalny i nie powinien budzić wątpliwości co do określenia granic. Oznaczanie przez lokalnego prawodawcę przeznaczenia określonych obszarów na mapach na konkretne cele czy też wyznaczanie w ten sposób stref ochronnych lub obszarów oddziaływania określonych przedsięwzięć, jest praktyką powszechną i dopuszczalną (np. w planach miejscowych). Co więcej, WSA uwzględnił przy tym, że na granicach obszaru zostały postawione odpowiednie tablice informacyjne, co jest okolicznością powszechnie weryfikowalną, znaną i niesporną. Wyrok, który dotyczył uchwały Rady Miasta Szczecin w sprawie ustalenia na terenie miasta odstępstwa od zakazu spożywania napojów alkoholowych w miejscach publicznych, został zaskarżony przez prokuratora. Sąd jednak oddalił jego skargę.

nie można zwalniać z prohibicji na imprezach

Rada gminy postanowiła, że odstępstwo od spożywania napojów alkoholowych obowiązuje podczas trwania imprez kulturalnych, kulturalno-rozrywkowych oraz promujących wspólnotę, jak też w sytuacjach odpłatnego użyczenia obiektów osobom fizycznym i prawnym. Czy w taki sposób można wyłączyć zakaz spożywania alkoholu w miejscu publicznym?
Artykuł 14 ust. 2b u.w.t.p.a.p.a. nie uprawnia rady gminy do określenia okoliczności, w których dopuszczalne będzie spożycie alkoholu w miejscu publicznym, i uzależnienia takiej możliwości od faktu zorganizowania wskazanej w uchwale imprezy. Powyższe postanowienia uchwały nie mieszczą się w granicach upoważnienia ustawowego wynikającego z tego przepisu. Takie stanowisko wynika z wyroku WSA w Opolu z 24 stycznia 2019 r. (sygn. akt II SA/Ol 859/18). W orzeczeniu tym sąd podał, że wprowadzenie odstępstwa od zakazu spożywania napojów alkoholowych w sposób odmienny, niż jest to określone w ustawie, należy pojmować jako modyfikację materii ustawowej, a to stanowi istotne naruszenie prawa – działanie to jest sprzeczne z przyjętą zasadą tworzenia aktów prawa miejscowego na podstawie i w granicach prawa. Tylko bowiem w ustawie dozwolone jest ustalanie obowiązków i praw obywateli oraz określenie wyjątków władczej ingerencji w konstytucyjnie gwarantowane prawa i wolności obywateli. Także tylko w ustawie dopuszczalne jest określenie kompetencji organów administracji publicznej.
Dodać należy, że analogiczna wada uchwały była przedmiotem orzekania przez WSA w Olsztynie (wyrok z 27 listopada 2018 r., sygn. akt II SA/Ol 759/18). Rada gminy w akcie wskazała, że zakaz nie obowiązuje w czasie odbywania imprez kulturalnych, rekreacyjnych i artystycznych organizowanych lub współorganizowanych przez gminę, gminne jednostki organizacyjne, jednostki pomocnicze gminy oraz organizacje pozarządowe na wskazanym przez organizatora terenie. Uchwałę zaskarżył do sądu wojewoda. Uznał on, że miejsca podlegające wyłączeniu spod zakazu muszą być wyraźnie i jednoznacznie wskazane w uchwale. Tymczasem w ocenianym przez wojewodę akcie obowiązek ten scedowano na organizatora imprezy. W ocenie wojewody niedopuszczalne jest też uzależnianie obowiązywania odstępstwa od podmiotu organizującego lub współorganizującego imprezę. Olsztyński sąd administracyjny w pełni podzielił pogląd organu nadzoru.
Podstawa prawna:
Art. 14 ust. 2b ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2137 ze zm.).
Jakie zmiany wprowadziła ustawa
Najważniejsze rozwiązania wynikające z nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi to:
• wprowadzenie zakazu spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym za wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych (wcześniej zakaz obejmował konkretne miejsca określone w ustawie);
• zwiększenie uprawnienia rad gmin w zakresie określania maksymalnej liczby zezwoleń na sprzedaż alkoholu odrębnie dla poszczególnych jego rodzajów, przeznaczonych do spożycia poza i w miejscu sprzedaży (w tym dla piwa i alkoholu do 4,5 proc.);
• przyznanie radom gmin uprawnienia do wprowadzania ograniczeń sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży w godzinach nocnych, tj. pomiędzy godz. 22.00 a 6.00;
• określenie kryteriów decydujących o wydaniu zezwolenia, w przypadku gdy liczba wniosków przekroczy maksymalny limit;
• przyznanie radom gmin uprawnienia do ustalania liczby zezwoleń osobno dla każdej jednostki pomocniczej gminy. ©℗