statystyki

Czy gmina może zarabiać na wytworzonym prądzie?

autor: Aleksander Nelicki17.03.2019, 14:00
Ustawa o samorządzie gminnym wprowadza jednak regułę nieoczywistą. Mianowicie pozwala gminie, określając warunki w odrębnej ustawie, na prowadzenie działalności gospodarczej wykraczającej poza zakres użyteczności publicznej.

Ustawa o samorządzie gminnym wprowadza jednak regułę nieoczywistą. Mianowicie pozwala gminie, określając warunki w odrębnej ustawie, na prowadzenie działalności gospodarczej wykraczającej poza zakres użyteczności publicznej.źródło: ShutterStock

Miasta zamierzają same produkować energię elektryczną. Tłumaczą, że chciałyby spełnić w tym zakresie oczekiwania mieszkańców i przedsiębiorców. W tym kontekście pojawia się pytanie: czy gminie wolno zarabiać? Jak to bywa z prostymi pytaniami, odpowiedź na nie jest skomplikowana. Trzeba rozważyć stan prawny, istniejącą praktykę i – na koniec – postawić pytanie o stan pożądany. Od razu pojawiają się też problemy dotyczące podstaw funkcjonowania państwa

Konstytucja RP skupia się na wolnościowym i republikańskim aspekcie samorządności, tj. szlachetnym postulacie prawnym głoszącym, że samorząd terytorialny to my wszyscy, mieszkańcy określonego obszaru (art. 16), i zabezpieczeniach praw tak rozumianej wspólnoty. Na dobrą sprawę traktuje o tym cały rozdział VII konstytucji dotyczący samorządu. Mniej jest mowy o tym, że z innego punktu widzenia samorząd stanowi część władzy publicznej. Jednak przywołany już art. 16 mówi w kolejnym punkcie, że samorząd ”uczestniczy w sprawowaniu władzy publicznej„.

Dowiadujemy się też z konstytucji, że jednostka samorządu terytorialnego ma osobowość prawną i przysługuje jej prawo własności oraz ”inne prawa majątkowe„ (art. 165). Do sprawy trzeba będzie wrócić bardziej szczegółowo, ale już w punkcie wyjścia należy zaznaczyć, że samorząd terytorialny został konstytucyjnie wyposażony zarówno w kompetencje z dziedziny ”imperium„, rządzenia w sensie ścisłym, np. nakładania na nas obowiązków prawnych, jak i ”dominium„, czyli (publicznej) własności. Obowiązki z jednej i drugiej dziedziny niekoniecznie muszą się w pełni pokrywać.


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane