statystyki

Zygmunt Frankiewicz: Nie walczymy o powrót do tego, co było, ale o rekonstrukcję wynagrodzeń [WYWIAD]

autor: Tomasz Żółciak12.12.2018, 07:06; Aktualizacja: 12.12.2018, 09:00
Zygmunt Frankiewicz prezydent Gliwic i szef Związku Miast Polskich

Zygmunt Frankiewicz prezydent Gliwic i szef Związku Miast Polskichźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jeśli ktoś ma więcej odpowiedzialności, dłużej pracuje, to nie może zarabiać mniej niż ci, którzy mu podlegają. Płace włodarzy muszą zostać zróżnicowane, m.in. w zależności od obowiązków i wielkości gminy - mówi Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic i szef Związku Miast Polskich.

Związek Miast Polskich zapowiedział przygotowanie projektu ustawy regulującej płace w administracji publicznej. Jakie są główne kierunki proponowanych zmian?

Na pewno będzie propozycja podwyżki przywracającej pewne relacje w płacach – chociażby do średniej płacy w regionie i do płac zastępców, dyrektorów i naczelników wydziałów. Jeśli ktoś ma więcej odpowiedzialności, dłużej pracuje, to nie może zarabiać mniej niż ci, którzy mu podlegają. W tej chwili praktycznie nie ma zróżnicowania między płacami prezydenta Warszawy i wójta gminy. Te różnice są symboliczne, za to odpowiedzialność i związane z tym ryzyko są zupełnie inne. Nie ma np. w ogóle zróżnicowania pomiędzy miastami na prawach powiatu i tymi, które są tylko gminą. Zakres obowiązków jest wręcz nieporównywalny. Bo prezydent miasta na prawach powiatu nie dość, że ma bardzo dużą gminę, to jeszcze obowiązki starosty. W zróżnicowaniu płac w ogóle tego nie widać.

Czy intencją jest to, by samorządowcy z mniejszych gmin zarabiali mniej więcej tyle, co dziś, a tylko prezydenci dużych miast dużo więcej niż oni? Czy może podwyżki dla wszystkich, ale ze szczególnym uwzględnieniem włodarzy dużych jednostek?

Chodzi o to drugie rozwiązanie. Czyli o to, by dać możliwość lepszego zarabiania również osobom w małych gminach, związać te wynagrodzenia ze średnią w danym regionie – my wybraliśmy województwo jako najbardziej reprezentatywne. Mówimy też o wprowadzeniu jakiegoś elementu motywacyjnego.

Na przykład?

To mogłaby być jakaś nagroda roczna przyznawana przez radę, po spełnieniu pewnych wymagań. Ten element jest jeszcze dyskutowany, pozostałe propozycje są już raczej zaakceptowane przez zarząd Związku Miast Polskich. Potrzebna jest jeszcze jedna decyzja zarządu i projekt ustawy będzie gotowy.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane