W przyszłym roku bogate gminy wypłacą o prawie 100 mln zł więcej niż w obecnym. Najwięcej Warszawa, która po raz drugi w historii odda biedniejszym ponad 1 mld zł. Politycy twierdzą, że konieczne są zmiany systemowe.
Z danych Ministerstwa Finansów (MF) wynika, że system janosikowego, zakładający, że bardziej zamożne samorządy oddają część swoich dochodów na rzecz tych mniej zasobnych, coraz bardziej ciąży płatnikom tej daniny. Przy niezmieniającej się radykalnie liczbie gmin, które są zobowiązane płacić, zsumowana kwota wszystkich wpłat w ostatnich latach rośnie. W bieżącym roku 94 gminy wpłaciły prawie 614 mln zł (średnio 6,5 mln na jednostkę), a w roku przyszłym 106 gmin wpłaci łącznie prawie 700 mln zł (średnio 6,6 mln).
– To kwestia dobrej koniunktury i zwiększających się wpływów podatkowych samorządów. Pamiętajmy jednak, że mówimy o sytuacji sprzed dwóch lat, bo z takim opóźnieniem janosikowe jest naliczane. Tak długo, jak trwa koniunktura, wszystko jest w miarę porządku. Gorzej, gdy następuje spowolnienie gospodarcze, jak np. w 2009 r., co się jeszcze zbiegło z obniżeniem stawek podatkowych, a samorządowi płatnicy janosikowego muszą płacić za eldorado sprzed dwóch lat – mówi dr Aleksander Nelicki, ekspert od finansów komunalnych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.