W małych gminach nowym najtrudniej walczyć o głosy

autor: Artur Radwan17.10.2018, 09:12; Aktualizacja: 17.10.2018, 09:18
W małych miejscowościach wyborcza walka jest nierówna, bo urzędujący włodarze mają za sobą sztab urzędników

W małych miejscowościach wyborcza walka jest nierówna, bo urzędujący włodarze mają za sobą sztab urzędnikówźródło: ShutterStock

Nagrody dla urzędników i nauczycieli, spektakularne imprezy, zebrania z mieszkańcami – takie działania budują przewagę urzędujących włodarzy z mniejszych miejscowości nad ich kontrkandydatami w wyborach. Jednak największą gwarancją reelekcji jest uzależnienie dużej części lokalnej społeczności od władz samorządowych.

Do wyborów pozostały cztery dni, a w terenie walka o wyborców trwa w najlepsze i często na granicy prawa. Najłatwiej prowadzić kampanię tym kandydatom, którzy ubiegają się o powtórny wybór. Mają bowiem do dyspozycji sztab urzędników i gminne pieniądze.

Zamiast wiecu wyborczego bilans kadencji

Okazją do agitacji stają się często zebrania z mieszkańcami, organizowane jako podsumowanie dotychczasowej działalności urzędującego włodarza. Często informuje on na nich, że ubiega się o reelekcję, ale nie pozwala zaprezentować się innym kandydatom.


Pozostało 71% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane