statystyki

Czy da się podważyć decyzję w sprawie poboru opłaty adiacenckiej

autor: Marcin Nagórek29.09.2018, 11:30
Opłata adiacencka może być pobierana przez gminę m.in. w sytuacji wzrostu wartości nieruchomości wskutek jej podziału.

Opłata adiacencka może być pobierana przez gminę m.in. w sytuacji wzrostu wartości nieruchomości wskutek jej podziału.źródło: ShutterStock

Prowadzę firmę i zamierzam pozyskać środki na jej rozwój ze sprzedaży dwóch działek, które wydzieliłem w 2017 r. 24 sierpnia otrzymałem jednak decyzję wójta o opłacie adiacenckiej 15 tys. zł. Jak się dowiedziałem, jej wysokość wynika ze stawki (15 proc.) zawartej w uchwale gminy. W decyzji napisano, że wartość mojej nieruchomości wzrosła po podziale. Czy to prawnie dopuszczalne? Według mnie operat jest nierzetelny. Poza tym nie mam takich pieniędzy. Gdzie się odwołać?

Opłata adiacencka może być pobierana przez gminę m.in. w sytuacji wzrostu wartości nieruchomości wskutek jej podziału. Pozwala na to art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami (dalej: u.g.n.), który stanowi, że jeżeli w wyniku podziału nieruchomości dokonanego na wniosek właściciela wzrośnie jej wartość, to wójt, burmistrz albo prezydent miasta może ustalić w drodze decyzji opłatę adiacencką z tego tytułu. Przy czym wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej ustala w drodze uchwały rada gminy w wysokości nie większej niż 30 proc. różnicy wartości nieruchomości.

Wszczęcie postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie do trzech lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Do ustalenia opłaty adiacenckiej przyjmuje się stawkę procentową obowiązującą w dniu, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale nieruchomości stało się prawomocne.


Pozostało 71% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Marek Byczkowski(2019-12-18 13:35) Zgłoś naruszenie 00

    Dziwne prawo! Brak jednolitych, mających racjonalne uzasadnienie reguł nakładania opłat adiacenckich na podmioty, które znalazły się w takiej samej sytuacji prawnej (np. uzyskały możliwość korzystania z wybudowanych urządzeń infrastruktury technicznej lub drogi) prowadzi, według opinii doktryny, do złamania zasady równości wobec prawa. Jednak sąd stwierdził, że poza jego kontrolą pozostaje kwestia obciążenia opłatą adiacencką tylko nielicznych właścicieli nieruchomości; działanie takie może budzić poczucie nierównego i wybiórczego traktowania mieszkańców, jednak okoliczność ta nie może wpływać na legalność decyzji??? Czyżby? Jednak czy nie jest tak, że Ustawa Zasadnicza jest ponad ustawami niższego rzędu? Przecież taki wyrok zapadł w sprawie posłów Święczkowskiego i Barskiego! O czym sąd bredzi? Prawo tu nie jest sprzeczne. Dopuszcza się opłatę adiacencką ale tylko w przypadku, kiedy to nie narusza ustawy wyższego rzędu! Legalna decyzja jakiegoś regulaminu, nie musi być decyzją zgodną z prawem!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane