statystyki

TSUE: Można robić kopie oprogramowania na własny użytek. Ale nie można ich sprzedawać

autor: Emilia Świętochowska13.10.2016, 07:35; Aktualizacja: 13.10.2016, 08:55
Sędziowie luksemburscy najpierw zauważyli, że sprzedaż tysięcy nieoryginalnych egzemplarzy programów komputerowych niewątpliwie stanowi naruszenie prawa Microsoftu do rozpowszechniania

Sędziowie luksemburscy najpierw zauważyli, że sprzedaż tysięcy nieoryginalnych egzemplarzy programów komputerowych niewątpliwie stanowi naruszenie prawa Microsoftu do rozpowszechnianiaźródło: ShutterStock

Każdy może robić na własny użytek kopie oryginalnego oprogramowania. Nie ma jednak prawa ich potem odsprzedawać – orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Dwójka Łotyszy sprzedała na portalu eBay ponad 3 tys. nieoryginalnych płyt z oprogramowaniem Microsoft Office, zarabiając na tym procederze ponad 265 tys. euro. Oboje zostali oskarżeni o nielegalną sprzedaż przedmiotów chronionych prawami autorskimi w ramach zorganizowanej grupy przestępczej oraz bezprawne, umyślne wykorzystanie znaku towarowego należącego do innej osoby. Sąd I instancji uznał oba zarzuty za zasadne, a sąd apelacyjny podzielił większość jego argumentów. Łotewski sąd najwyższy uchylił jednak wyrok i zwrócił sprawę sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania. Ten zaś nabrał wątpliwości czy osoba, która kupiła używaną płytę z kopią oprogramowania na nieoryginalnym nośniku, może ją następnie odsprzedać zgodnie z dyrektywą w sprawie ochrony prawnej programów komputerowych (2009/24/WE). Innymi słowy, czy prawo do zwielokrotniania i rozpowszechniania przysługujące właścicielowi praw autorskich zostaje w takim przypadku naruszone? I z takimi pytaniami łotewski sąd wystąpił do TSUE.

Sędziowie luksemburscy najpierw zauważyli, że sprzedaż tysięcy nieoryginalnych egzemplarzy programów komputerowych niewątpliwie stanowi naruszenie prawa Microsoftu do rozpowszechniania. Pozostaje jednak wątpliwość, czy nabywcy tych płyt mogą je następnie odsprzedać, powołując się na wyczerpanie prawa do dystrybucji właściciela praw autorskich. Zgodnie z nim, wraz z wprowadzeniem nośnika do obrotu na terytorium UE podmiot uprawniony nie może już sprzeciwiać się jego odsprzedaży (art. 4 ust. 2 dyrektywy). Zdaniem TSUE nie dotyczy to tylko oryginalnych egzemplarzy, gdyż wyczerpanie prawa dystrybucji odnosi się do samej kopii oprogramowania i związanej z nią licencji, nie zaś nośnika, na którym jest on zapisany. Nie ma zatem znaczenia, czy utwór znajduje się na płycie CD, czy został ściągnięty ze strony internetowej producenta.


Pozostało jeszcze 35% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane