statystyki

Giedrojć: Program Pierwsza kontrola ma już 3 miesiące. I spełnia swoją funkcję

autor: Karolina Topolska21.07.2016, 09:13; Aktualizacja: 21.07.2016, 10:12
Roman Giedrojć

Roman Giedrojćźródło: Materiały Prasowe

Pracodawcy i reprezentujące ich organizacje z zadowoleniem przyjmują to, że inspektor pracy nie przychodzi, by nałożyć mandat, ale by rozwiązać problemy ze stosowaniem prawa pracy - mówi w rozmowie z DGP Roman Giedrojć, główny inspektor pracy.

Minęły już ponad trzy miesiące od wprowadzenia programu „Pierwsza kontrola”. Jakie są jego pierwsze efekty i jak pan je ocenia?

Z pewnością każdy zakład po przeprowadzeniu kontroli jest dużo bezpieczniejszy dla pracowników. Program „Pierwsza kontrola” jest ukłonem w stronę pracodawców, którzy płacą podatki także na utrzymanie Państwowej Inspekcji Pracy. Znam realia ich funkcjonowania i otoczenie, w jakim działają. Niestety nie jest ono przyjazne. Wystarczy spojrzeć na bardzo rozbudowane i skomplikowane prawo pracy. Trudno, by pracodawca od razu prawidłowo stosował je w swoim zakładzie. Inspektorzy mają zaś odpowiednią wiedzę i przygotowanie, pozwalające na ocenę jego działań i ich weryfikację.

Czy do PIP docierają informacje, jak pracodawcy oceniają tę nową formę aktywności inspektorów?


Pozostało jeszcze 82% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane