Bieda nie polega na tym, że nie mamy co do garnka włożyć, ale na tym, że nie stać nas na to, na co stać większość

autor: Karolina Nowakowska01.05.2016, 20:00; Aktualizacja: 04.05.2016, 14:53
pracujący biedni bieda ubóstwo

Bieda nie polega przede wszystkim na tym, że nie mamy co do garnka włożyć, ale na tym, że nie stać nas na to, na co stać większośćźródło: ShutterStock

Człowiek biedny nie ma co jeść, gdzie mieszkać i w co się ubrać - tak stereotypowo postrzegamy ubóstwo i nie zauważamy całej rzeszy "nowych biednych". To osoby, które próbują związać koniec z końcem, ale pozostają na marginesie życia społecznego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (27)

  • Aa(2016-05-01 22:17) Zgłoś naruszenie 629

    To prawda ze pensje sa b niskie, do tego jeszcze w handlu i usługach nie ma pewności ze pracodawca wypłaci pensje za kolejny miesiac i czy ta praca jeszcze będzie za kilka miesięcy czy nie . Zwłaszcza dlatego rozdawnictwo 500 + tym bardziej jest pozbawione sensu, bo wielu ludzi pracuje za groszy i nagle widzi ze ktoś prawie tyle samo dostaje za friko , niezależnie od zarobków. Samotna matka sama wychowuje dziecko i pracuje a jak ze często dwoje rodziców napłodza dzieci i siedzą w domu, czekając ze ta matka dołoży im do 500. W żadnym rozwiniętym kraju wielkość zasiłków na dzieci nie wynosi 50% najniższej pensji, bo to zńiecheca jak pasożytów tak i pracujących ludzi do pracy. Zamiast stworzyć ludziom warunki do zarabiania bądź przynajmniej nie zabierać im tak dużo w podatkach , rząd zabawił sie w rozdawnictwo, bez jakiejkolwiek kontroli na co zostaną wydane pieniądze.

    Odpowiedz
  • Obserwator(2016-05-02 18:19) Zgłoś naruszenie 5218

    Ale ubogi koniecznie musi mieć rozpadający się samochód (mimo, że to dziurawa skarbonka i go na to nie stać) i oczywiście każda osoba w rodzinie odrębną komórę /najlepiej smartfon/ mimo, że nie są to artykuły pierwszej potrzeby.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • XXYYZZ(2016-05-01 21:32) Zgłoś naruszenie 498

    W Polsce znaczący odsetek obywateli żyje na granicy ubóstwa, z trudem utrzymując siebie i rodzinę. Polacy są sfrustrowani, w niepewności i lęku o tzw. jutro. Niskie pensje, które nie pozwalają na godne życie i ogromny poziom lęku o przyszłość powoduje frustrację, która nie rokuje najlepiej dla przyszłości państwa. BEZNADZIEJNA! której nikt nie stara się zapobiegać. Nasze państwo to montownia, a Polacy to współcześni niewolnicy. Elity przeżyją...

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2016-05-02 19:33) Zgłoś naruszenie 441

    ” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących " a co zrobił z robotnikami pracującymi od 15 r zycia zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych. Stwierdził tez ,że jak "będą się Sądzić o to to podniesie koszty sądowe" Jak do tego dodacie ,że „Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )”-- bez renty ani emerytury co już jest grozą-- a wszystko to klepnął ten Wasz dyspozycyjny Trybunał Wykształciuchów na prawie Machiavellego „„PRZYJMOWANIE TAKICH ROZWIĄZAŃ PRAWNYCH, które jego zdaniem będą najlepiej służyły realizacji tych celów politycznych. […] nawet jeżeli można mieć wątpliwości, czy unormowanie to było najlepsze z możliwych . …....Wszystko to klepnęli sprzedajni wykształciuchy z TK ,że to nie wyzysk zakazany Konstytucją RP i w ten sposób udowodnili że jest to Trybunał Antykonstytucyjnie nie spełniający swojej roli. Nie ma nic gorszego dla Narodu jak sprzedajni sędziowie .Oni nie pamiętali o wyroku”" każdego Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )-- bez renty ani emerytury”. większosć z Nich z tak zatrudnionych będzie musiała zamiast na emeryturę chodzić po śmietnikach (tylko w 2014r bezrobocie spadło ale wg GUS wśród 60 latków wzrosło aż o 8%). Stworzyliście w Polsce POlski obóz pracy!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Dziadek(2016-05-02 18:20) Zgłoś naruszenie 353

    Najlepsza definicja biedy jest w tytule. Bo biedy w bezwzględnym wymiarze prawie nie ma.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2016-05-02 00:31) Zgłoś naruszenie 2722

    Kolejny tekst "może nie macie najlepiej, ale popatrzcie inni mają gorzej" KE ma swój CEBOS i żongluje statystykami w miarę potrzeb. Zestawianie danych z Hiszpanii gdzie średnie zarobki wynoszą w przeliczeniu ponad 6 tys. zł netto , lub z Grecji, średnie zarobki ok. 4tys. zł netto z Polską i informowanie, że jest tam więcej ubogich pracujących jest śmieszne. Nikt tego nie napisze, ale średnio zarabiają od nas lepiej już nawet Turcy. Od wielu lat stawkę zamyka Polska, Litwa, Rumunia, Bułgaria i wygląda na to, że to my mamy ją zamykać

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • rozpadajacy sie samochod to oznaka wykluczenia(2016-05-04 17:39) Zgłoś naruszenie 241

    myslisz ze posiadanie rozpadajacego sie samochodu to oznaka bogactwa? panstwo zlikwidowało PKSy i wiele publicznych połączen - odległe dzielnice duzych miast, wioski, wioseczki w calej Polsce, a trzeba dotrzec do pracy, do lekarza, na zakupy.... posiadanie rozpadajacego sie samochodu to codzienna jazda z dusza na ramieniu czy sasmochod nie rozkraczy sie w najmniej spodziewanym momencie, i czy nie utknie sie na drodze polnej z zakupami, z chorym dzieckiem, czy po prostu w drodze do pracy.... a kasy na lawete nie ma... te rozpadajace sie samochody na polskich drogach to tylko i wylacznie upokarzajaca proba zapewnienia sobie transportu w mniejscu gdzie panstwo zbierajac ciezkie podatki wyplaca premie dla urzednikow, a nie zapewnia transportu dla robotnikow, ktorzy haruja na te premie.... w dodatku biedak w takim samochodzie placi taki sam podatek w paliwie jak bogacz jadacy wygodnie swoim AUDI Q7 wzietym w leasing na firmę, paliwo tez na firmę, wiec odzyskuje przynajmniej VAT, biedak placi wiecej za dojazd do pracy niz bogacz....

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ada(2016-05-05 19:10) Zgłoś naruszenie 180

    Samochód to nie symbol bogactwa ale konieczność .Dojeżdżam do pracy 20 km.po likwidacji połączeń pks z dnia na dzień zostaliśmy postawieni pod ścianą był okres że w lecie jeżdziło się rowerem pobudka o 3 by na 6 godz być w robocie..

    Odpowiedz
  • o biedę w Polsce zadbał Balcerowicz,niszcząc klasę(2016-05-03 10:35) Zgłoś naruszenie 1618

    średnią,wprowadzając dziki ,złodziejski kapitalizm syjonistyczny.POdtrzymują tą teorię partie nowoczesnej ,PO.Nawet sam Schetyna wygłasza hasła że za wszelki sposób chce wyrwać władzę PIS-owi,tzn narodowi która dał tej partii prawo do poprawiania tego co na przełomie 25 lat sprzeniewierzono w dobre imię własnych korzyści ,nie patrząc na biedę polaków bo hasło brzmi nadal"aby żyło nam sie lepiej"NIE WASZE DOCZEKANIE na POgłębianie biedy i bezrobocia wśród polskich rodzin.

    Odpowiedz
  • ...(2016-05-04 19:24) Zgłoś naruszenie 133

    Coraz biedniejsi są teraz pracujący. Niedługo zaczną się zastanawiać czy opłaca się pracować.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • qwerty(2016-05-02 07:02) Zgłoś naruszenie 117

    Gdy większość stać na to samo, to jest SOCJALIZM.

    Odpowiedz
  • q(2016-12-15 16:27) Zgłoś naruszenie 72

    Cechą permanentną życia w Polsce jest bieda społeczeństwa. Większości ludzi nie stać na to co jest normalne w cywilizowanym świecie. Wyjściem jest pracowanie, podwyższanie kwalifikacji, a nie rozdawnictwo pasożytom. Ludziom pracujacym się zabiera po to by dać obibokom i degeneratom.

    Odpowiedz
  • Znawca z wawy(2016-05-02 10:20) Zgłoś naruszenie 332

    Co za brednie, w Warszawie nawet sprzątaczka nie chce robić z mniej niż 5000,

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Vox61(2016-05-05 00:24) Zgłoś naruszenie 23

    Fakt. Mimo bezrobocia ( od 7 lat ) co dwa lata biorę smartfona za 1 zł i od razu niosę do lombardu gdzie dostaję maksymalnie 1/4 jego wartości.O to z czego zapłacę 25 złotowy abonament martwię się później.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane