Pan Zbigniew został zatrudniony w jednostce budżetowej jako palacz. Umowę o pracę podpisał na sezon grzewczy od 1 listopada 2015 r. do końca marca 2016 r. Teraz w urzędzie wypłacane są trzynastki za 2015 rok. – Czy mam szansę ją otrzymać? Czy dostanie ją moja żona, która nie przepracowała ani jednego dnia w 2015 roku, bo najpierw korzystała z urlopu wypoczynkowego, później zwolnienia lekarskiego, a następnie z urlopu macierzyńskiego – zastanawia się czytelnik
Reklama
Co do zasady do dodatkowego wynagrodzenia rocznego ma prawo pracownik tzw. budżetówki po przepracowaniu u danego pracodawcy całego roku kalendarzowego albo przynajmniej 6 miesięcy. W tym drugim przypadku świadczenie przysługuje w wysokości proporcjonalnej do przepracowanego okresu.
Co to jest jednak przepracowany okres? To czas, w którym zatrudniony faktycznie świadczył pracę, a nie tylko pozostawał w stosunku pracy (uchwała SN z 7 lipca 2011 r., III PZP 3/11 OSNP 2012/1–2/3). Do stażu uprawniającego do trzynastej pensji nie zalicza się zatem m.in. okresu przebywania pracownika na zwolnieniu lekarskim, korzystania przez niego z urlopu okolicznościowego, szkoleniowego lub bezpłatnego.

Reklama
Od zasady uwzględniania w stażu uprawniającym do trzynastej pensji tylko okresów faktycznie przepracowanych są jednak wyjątki. To czas urlopu wypoczynkowego, który, mimo że w jego trakcie pracownik nie świadczy pracy, jest traktowany jako okres przepracowany. Podobnie traktuje się okres zwolnienia zatrudnionego z obowiązku świadczenia pracy na czas kadencji w zarządzie zakładowej organizacji związkowej (uchwała SN z 13 grudnia 2005 r., II PZP 9/05, OSNAPiUS 2006 /7–8/109).
Niektórzy pracownicy budżetówki, aby nabyć prawo do „13”, nie muszą jednak przepracować wskazanego w ustawie okresu. Gratyfikacja przysługuje bez względu na staż w razie:
● nawiązania stosunku pracy w trakcie roku kalendarzowego z nauczycielem i nauczycielem akademickim zgodnie z organizacją pracy szkoły (szkoły wyższej);
● zatrudnienia pracownika do pracy sezonowej, jeżeli umowa o pracę została zawarta na sezon trwający nie krócej niż trzy miesiące;
● powołania pracownika do czynnej służby wojskowej albo skierowania do odbycia służby zastępczej;
● rozwiązania stosunku pracy w związku z: przejściem na emeryturę, rentę szkoleniową albo rentę z tytułu niezdolności do pracy lub świadczenie rehabilitacyjne,
● przeniesieniem służbowym, powołaniem lub wyborem,
● likwidacją jednostki organizacyjnej pracodawcy lub jej reorganizacją;
● likwidacją pracodawcy albo zmniejszeniem zatrudnienia z przyczyn dotyczących pracodawcy,
● podjęcia zatrudnienia: w wyniku przeniesienia służbowego, na podstawie powołania lub wyboru,
● w związku z likwidacją poprzedniego pracodawcy albo ze zmniejszeniem zatrudnienia z przyczyn dotyczących tego pracodawcy,
● w związku z likwidacją jednostki organizacyjnej poprzedniego pracodawcy lub jej reorganizacją,
● po zwolnieniu z czynnej służby wojskowej albo po odbyciu służby zastępczej;
● korzystania: z urlopu wychowawczego, urlopu macierzyńskiego, urlopu ojcowskiego, urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego, urlopu rodzicielskiego, urlopu dla poratowania zdrowia, przez nauczyciela lub nauczyciela akademickiego z urlopu do celów naukowych, artystycznych lub kształcenia zawodowego;
● wygaśnięcia stosunku pracy w związku ze śmiercią pracownika.
Umowa pana Zbigniewa została zawarta na sezon trwający 5 miesięcy, co oznacza, że mimo iż w 2015 roku przepracował tylko 2 miesiące, taką dodatkową gratyfikację powinien otrzymać. Nie wymaga się bowiem w takim przypadku co najmniej 6-miesięcznego stażu pracy w roku kalendarzowym. Co więcej pracownik nie musi wykazać, że przepracował w danym roku 3 miesiące – przepis wymaga tylko, aby umowa o pracę została zawarta na sezon trwający nie krócej niż 3 miesiące. Trzynasta pensja zostanie mu więc wypłacona w wysokości proporcjonalnej do przepracowanego czasu.
Prawo do trzynastki za 2015 rok nabędzie też żona naszego czytelnika, mimo że faktycznie nie przepracowała w tym roku ani jednego dnia. Rozstrzyga o tym korzystanie przez nią z urlopów związanych z opieką nad dzieckiem. Gwarantują one pracownikowi (w roku, w którym z nich korzysta) dodatkowe wynagrodzenie bez względu na czas faktycznie przez niego przepracowany. Jej trzynastka również zostanie ustalona w wysokości proporcjonalnej do okresu przepracowanego, co oznacza, że do obliczenia wysokości wypłaty wzięte zostanie jedynie wynagrodzenie, jakie otrzymała za urlop wypoczynkowy.
Gdyby cały rok spędziła na zwolnieniu lekarskim, a następnie na urlopie macierzyńskim i rodzicielskim, mimo formalnego nabycia przez nią prawa do „13” nie otrzymałaby jej. Podstawa do jej ustalenia byłaby bowiem zerowa.
Podstawa prawna
Ustawa z 12 grudnia 1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej (Dz.U. z 2013 r. poz. 1144 ze zm.).