statystyki

Wcześniejsze rozwiązanie umowy nie oznacza odszkodowania od pracodawcy

autor: Mariusz Stępień25.08.2015, 19:00
Długość okresów wypowiedzenia różnych rodzajów umów o pracę została uregulowana w kodeksie pracy.

Długość okresów wypowiedzenia różnych rodzajów umów o pracę została uregulowana w kodeksie pracy.źródło: ShutterStock

Byłem zatrudniony na czas nieokreślony, a w połowie czerwca złożyłem wypowiedzenie – pisze pan Wojciech. – Umowa powinna się rozwiązać z końcem września, gdyż ze względu na staż pracy przysługuje mi 3-miesięczny okres wypowiedzenia. W lipcu pracodawca zaproponował mi jednak szybsze, bo już z końcem tego miesiąca, rozstanie. Zgodziłem się, bo dzięki temu mogłem mieć dłuższe wakacje. Od miesięcy obserwowałem trwające w firmie zwolnienia, którymi zostało objętych kilku moich kolegów. Większość z nich miała skrócony okres wypowiedzenia, nic na tym nie tracąc. Czy w mojej sytuacji to również jest możliwe – pyta czytelnik

Długość okresów wypowiedzenia różnych rodzajów umów o pracę została uregulowana w kodeksie pracy. Przy umowach na czas nieokreślony okres ten zależy od długości zatrudnienia u danego pracodawcy, czyli zakładowego stażu pracy. I wynosi:

● 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy,

● 1 miesiąc, jeżeli zatrudnienie trwało co najmniej 6 miesięcy,

● 3 miesiące, jeżeli wynosiło co najmniej 3 lata.

Zdarza się jednak, że jedna ze stron stosunku pracy jest zainteresowana jego skróceniem. Bywa też, że szybsze rozstanie jest w interesie obu stron. Pracownika skłaniać do tego może np. chęć szybszego rozpoczęcia nowej pracy, konieczność wyjazdu lub inne sprawy osobiste. Pracodawcę zwykle kłopoty finansowe firmy. Przepisy kodeksu pracy pozwalają na to, choć w mocno ograniczonym zakresie.

Zgodnie z nimi okres wypowiedzenia umowy bezterminowej może zostać skrócony albo w drodze jednostronnej decyzji pracodawcy, albo za porozumieniem stron. Wprawdzie kodeks pracy daje możliwość podjęcia takiej decyzji również pracownikowi, ale dotyczy to tylko osoby zatrudnionej na podstawie powołania. Najczęściej jednak do skrócenia okresu wypowiedzenia dochodzi, gdy jest tym zainteresowany pracodawca. Może on tego dokonać za zgodą lub bez zgody pracownika. W tym ostatnim przypadku jednak tylko wtedy, gdy spełnione zostaną ściśle określone w prawie pracy przesłanki. Samodzielne skrócenie okresu wypowiedzenia jest mianowicie możliwe tylko wtedy, gdy wyłącznym powodem wypowiedzenia umowy jest ogłoszenie upadłości lub likwidacji firmy albo inna przyczyna niedotycząca pracownika. Może ono dotyczyć 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia, co przesądza o tym, że taka decyzja zapaść może tylko w stosunku do pracowników zatrudnionych w danej firmie co najmniej 3 lata. Okres ich wypowiedzenia po skróceniu nie może być krótszy niż 1 miesiąc. Przy czym, zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 19 grudnia 1990 r. (I PR 391/90, OSNC 1992/11/206), oświadczenie woli pracodawcy o skróceniu okresu wypowiedzenia może zostać złożone tylko łącznie z wypowiedzeniem umowy o pracę, a nie w okresie późniejszym. Niedopuszczalne jest więc zawiadomienie pracownika o skróceniu okresu wypowiedzenia już po jego dokonaniu.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane