statystyki

O winie pracownika przesądzić może kultura organizacyjna firmy

autor: Radosław Kowalski14.05.2015, 09:34; Aktualizacja: 14.05.2015, 09:42

OPIS SYTUACJI: Firma Profesjonalny Księgowy sp. z o.o. jest biurem rachunkowym. Spółka prowadzi obsługę zarówno klientów krajowych, jak i zagranicznych. Kierownikiem działu obsługi klientów zagranicznych jest pan Zbigniew, doświadczony księgowy, który pracuje w biurze od samego początku. Gdy spółka rozpoczynała działalność, członkami zarządu byli jej udziałowcy i to oni nią kierowali. Jednak od pewnego czasu właściciele wycofali się z aktywnego zarządzania firmą, wyjechali za granicę, a bieżące zarządzanie powierzyli nowo zatrudnionemu dyrektorowi zarządzającemu, który został też członkiem zarządu. Dyrektor zarządzający wcześniej był zatrudniony w korporacjach i krótko po tym, jak udziałowcy całkowicie pozostawili mu kierowanie spółką, ujawniły się jego korporacyjne przyzwyczajenia. Nie spodobało się to starym pracownikom, a głównym opozycjonistą stał się nie kto inny, jak pan Zbigniew.

Konflikt sięgnął zenitu, gdy został skradziony samochód służbowy, którym jeździł pan Zbigniew. Na domiar złego w samochodzie znajdowały się dokumenty klienta, dla którego spółka prowadzi księgi. Dyrektor zarządzający stwierdził, że pan Zbigniew ponosi odpowiedzialność za to zdarzenie, i postanowił obciążyć go tą częścią szkody materialnej, która nie została pokryta przez ubezpieczyciela, ukarać go materialnie za utracone dokumenty i przenieść na niego ewentualną odpowiedzialność wobec klienta. Wobec powstałego przy okazji tego zdarzenia sporu dyrektor zarządzający stwierdził, że dla uniknięcia podobnych sytuacji w przyszłości każdy pracownik będzie zobligowany do podpisania weksla gwarancyjnego.

Z uwagi na zaostrzenie sporu włączył się do niego jeden z udziałowców, pełniący funkcję prezesa zarządu. Stało przed nim trudne zadanie, bo z jednej strony cenił doświadczenie pana Zbigniewa, a z drugiej wiedział, że w firmie potrzebne są zmiany, które mógł wprowadzić dyrektor zarządzający. Musiał załagodzić spór, pogodzić strony, zmusić do współpracy. W tym celu należało w pierwszej kolejności rozwiązać problem odpowiedzialności materialnej pana Zbigniewa, a w przyszłości – innych pracowników. Prezes zorganizował spotkanie, na które zaprosił dyrektora zarządzającego, pana Zbigniewa oraz prawnika, który świadczy dla spółki obsługę prawną.

● Etap I Ustalenie rodzaju odpowiedzialności

– Panowie, spotkaliśmy się, aby zakończyć spór i poszukać możliwości współpracy – prezes rozpoczął spotkanie, gdy cała czwórka zajęła miejsca w sali konferencyjnej.

– Zbyszku, wiem, że jesteś z firmą związany od początku, ale dla oczyszczenia atmosfery w pierwszej kolejności rozstrzygniemy, czy w ogóle istnieją przesłanki formalne, by oczekiwać, abyś naprawił powstałą szkodę i dopiero gdyby takie były, podejmę decyzję co dalej – zwrócił się prezes do pana Zbigniewa.

– Szefie, jeżeli się okaże, że odpowiedzialność leży po mojej stronie, jestem gotów ponieść wszystkie konsekwencje – odparł pan Zbigniew.

Już na pierwszy rzut oka było widać, że pan Zbyszek ufa prezesowi, szanuje go i wie, że ten potraktuje go uczciwie.

– Nie jest naszym celem karanie kogokolwiek, ale jeżeli nie wyjaśnimy sobie wszystkiego, to wasza współpraca nie będzie możliwa – prezes zwrócił się jednocześnie do wieloletniego pracownika i do dyrektora.

– Panie prezesie – zabrał głos dyrektor – nic nie mam do pana Zbyszka, ale uważam, że jeżeli firma ma dobrze funkcjonować, w pewnych sprawach wszyscy pracownicy muszą być traktowani jednakowo, również kadra kierownicza. Wobec profilu naszej działalności kluczowe znaczenie ma świadomość pracowników, że ponoszą odpowiedzialność za swoje działania.

– Powoli, zaraz przejdziemy do działań na przyszłość – przerwał mu prezes. – Najpierw zamknijmy sprawę samochodu i odpowiedzialności Zbyszka. Panie mecenasie – prezes zwrócił się do prawnika – jak w świetle przepisów wygląda kwestia odpowiedzialności pracownika.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane