statystyki

Kosztowna pomyłka nie musi oznaczać utraty pracy

autor: Tomasz Zalewski25.05.2015, 07:30; Aktualizacja: 25.05.2015, 09:12

Nawet poważne złamanie przez pracownika procedur skutkujące dużymi stratami dla pracodawcy nie uzasadnia dyscyplinarki. Tak stwierdził Sąd Okręgowy w Łodzi.

Pracownik był zatrudniony w fabryce opakowań. W czasie wykonywania obowiązków złamał obowiązujące w firmie procedury i w efekcie doszło do wymieszania opakowań na dwa różne rynki – dołożenia opakowań z rynku portugalskiego do opakowań na rynek holenderski. Naraziło to pracodawcę na odpowiedzialność odszkodowawczą, a także ryzyko utraty klienta zapewniającego fabryce 20–30 proc. produkcji. Przedsiębiorca postanowił przykładnie ukarać podwładnego – by pokazać, że nie będzie tolerował naruszania obowiązujących zasad – i zwolnił go dyscyplinarnie. Pracownik odwołał się do sądu i domagał się przywrócenia do pracy.

Sądu I instancji oddalił powództwo. Stwierdził, że przywrócenie mężczyzny do pracy mogłoby obniżyć morale załogi, tym bardziej że w ostatnim roku dwukrotnie zostały na niego nałożone kary porządkowe. Pracownik złożył apelację. Sąd Okręgowy w Łodzi nie znalazł jednak żadnych podstaw do uznania, iż przywrócenie powoda do pracy jest niemożliwe lub niecelowe. Nakazał ponowne zatrudnienie na dotychczasowych warunkach pracy.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane