statystyki

Batalia w sądzie z pracodawcą: Co wolno, co trzeba, a na co uważać

autor: Aleksandra Sudak, Agnieszka Szczodra-Hajduk, Julia Walicka-Ostachowska23.04.2015, 17:30
Mobbing, praca

Spory pracownicze są wpisane w ryzyko prowadzonej działalności i potrafią generować wysokie koszty.źródło: ShutterStock

Spory pracownicze są wpisane w ryzyko prowadzonej działalności i potrafią generować wysokie koszty. Niestety brak jednolitej praktyki powoduje wiele wątpliwości. Przykładem są choćby klauzule prorogacyjne, co do których Sąd Najwyższy orzekł, że są niedopuszczalne, ale sądy powszechne nadal je uznają

Spory pracownicze mogą dotyczyć różnych aspektów stosunku pracy takich jak niewypłacone wynagrodzenie za pracę lub za godziny nadliczbowe, odszkodowanie z powodu wypadku przy pracy czy stosowanie przez pracodawcę mobbingu i dyskryminacji. Jednak najwięcej z nich dotyczy roszczeń pracowników z tytułu niewłaściwego rozwiązania przez pracodawców umów o pracę.

Praktyka pokazuje, że w prawie pracy, mimo istnienia instytucji umożliwiających polubowne załatwienie sporu, większość spraw jest rozstrzygana na drodze sądowej. W polskim prawie pracy wprowadzono wiele wyjątków od ogólnych zasad postępowania cywilnego mających na celu wzmocnienie procesowej pozycji pracownika, który uważany jest za słabszą stronę stosunku pracy. Nie oznacza to, że pracodawca stoi na straconej pozycji. Mniej korzystną pod względem formalnym pozycję procesową pracodawcy można zniwelować przez dobre przygotowanie sprawy i rozsądną argumentację przed sądem. Poniżej omawiamy zagadnienia procesowe, które najczęściej przysparzają pracodawcom problemów – związane z właściwością sądu, ciężarem dowodu, kosztami procesu oraz ugodowym zakończeniem sporu.

PROBLEM 1. WŁAŚCIWOŚĆ SĄDU A KLAUZULE PROROGACYJNE

Pytanie

Pracownik postanowił odwołać się od złożonego mu wypowiedzenia umowy o pracę. Z uwagi na własną wygodę pozew przeciwko pracodawcy złożył w sądzie w Kętrzynie, czyli w mieście, w którym wykonywał pracę. Pracodawca podniósł przed sądem zarzut niewłaściwości sądu, argumentując, że w umowie o pracę strony postanowiły, że wszelkie spory wynikające ze stosunku pracy będą rozpatrywane przez sąd właściwy dla siedziby pracodawcy, tj. sąd w Warszawie. Czy sąd w Kętrzynie uzna się za niewłaściwy i przekaże sprawę do rozpoznania przez sąd w Warszawie?


Pozostało jeszcze 90% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane