Obowiązek uczestniczenia w wyjeździe poza granice firmy jest uzależniony od charakteru tej podróży.

Delegacja

Delegacja jest podróżą służbową, która polega na wykonywaniu pracy poza siedzibą pracodawcy. A to oznacza, że pracodawca wysyłając pracownika w delegację wydaje mu polecenie służbowe.

Zgodnie z Kodeksem pracy, pracownik ma obowiązek stosować się do poleceń przełożonych dotyczących pracy i tylko w wyjątkowych sytuacjach może odmówić przełożonemu, między innymi, gdy polecenie jest sprzeczne z prawem lub bądź zasadami współżycia społecznego. Dokładnie o przypadkach, kiedy nie trzeba wykonywać polecenia szefa, przeczytasz tutaj>>

Zasadniczo więc pracownik, bez względu na czas trwania służbowego wyjazdu, nie może odmówić szefowi, a jeśli to zrobi, musi liczyć się z konsekwencjami, ze zwolnieniem dyscyplinarnym włącznie. >>Czytaj też: Nie każdy powód jest dobry. Zobacz, kiedy można dyscyplinarnie zwolnić pracownika

Są tylko dwa wyjątki, kiedy możliwość wydania polecenia wyjazdu w podróż służbową jest ograniczona. Względny zakaz delegowania obowiązuje bowiem w przypadku: 

  • kobiety w ciąży, której nie wolno delegować poza stałe miejsce pracy,
  • pracownika (kobiety lub mężczyzny) opiekującego się dzieckiem do lat czterech.

Wyjazd służbowy jest co prawda dozwolony, ale tylko za zgodą tych osób, którą mogą one w każdej chwili odwołać.

Szkolenie

Pracownik może też zostać zmuszony do uczestnictwa w szkoleniu, które jest związane z jego obowiązkami służbowymi - udział zatrudnionego może w tym wypadku wynikać z przepisów prawa (szkolenie bhp), regulaminu pracy, umowy o pracę lub układu zbiorowego pracy.

W związku z tym, że podwładny musi stosować się do poleceń przełożonych, nie może odmówić udziału w szkoleniu także wówczas, gdy odbywa się ono poza godzinami pracy lub w dzień wolny od pracy. Jednak czas szkolenia zostanie wówczas potraktowany jako czas pracy.

Tak więc, jeśli szkolenie odbywa się poza godzinami pracy, może zostać uznane za pracę w godzinach nadliczbowych. Ile dostaniesz za pracę w godzinach nadliczbowych, dowiesz się tutaj>>

Natomiast w przypadku, gdy szkolenie ma miejsce w dniu wolnym od pracy, pracodawca powinien udzielić podwładnemu - w terminie z nim uzgodnionym - innego dnia wolnego do końca okresu rozliczeniowego. Przy czym nawet, jeśli szkolenie trwało 4 godziny, pracownik musi dostać cały dzień wolny.

Oczywiście, jeśli szkolenie jest obowiązkowe i stanowi polecenie służbowe, za odmowę uczestnictwa pracownik naraża się na negatywne konsekwencje, ze zwolnieniem dyscyplinarnym włącznie.

Wyjazd integracyjny

Takie same zasady jak w przypadku szkolenia obowiązują teoretycznie przy wyjeździe integracyjnym. Jeżeli jest on narzucony przez pracodawcę pracownikowi, stanowi wyjazd obowiązkowy, za który przysługuje czas wolny lub specjalny dodatek. Więcej o tym, co przysługuje pracownikowi za pracę w wolny dzień, przeczytasz tutaj>>

Jeżeli jednak udział pracownika ma charakter dobrowolny, pracownik może odmówić bez konsekwencji ze strony przełożonego, ale także bez przywilejów, czyli dodatkowych pieniędzy lub czasu wolnego. 

Rzadko zdarza się jednak, żeby wyjazd integracyjny mógł być zaliczony do obowiązków pracowniczych, a tylko poleceń związanych z pracą ze strony przełożonego jest zobowiązany słuchać pracownik.