statystyki

Czy szef może zbadać trzeźwość pracownika

autor: Maria Kuźniar10.02.2015, 08:50; Aktualizacja: 10.02.2015, 08:55
Pracodawca ma prawo badać trzeźwość podwładnych.

Pracodawca ma prawo badać trzeźwość podwładnych.źródło: ShutterStock

Niedawno w firmie pojawiły się pogłoski, że będą wprowadzone regularne kontrole trzeźwości – pisze pan Andrzej. – Dotychczas nie było o tym mowy, nie słyszałem też o przypadkach wykonywania pracy pod wpływem alkoholu, dziwią mnie więc takie zapowiedzi. Czy można odmówić wykonania badania i co grozi, jeśli wykaże ono, że jest się pod wpływem alkoholu – pyta nasz czytelnik.

Pracodawca ma prawo badać trzeźwość podwładnych, ale rzeczywiście to temat drażliwy. Przede wszystkim nie powinien organizować stałych i cyklicznych kontroli. Takie zachowanie nie tylko skutecznie zepsuje atmosferę w firmie, to jeszcze może narazić go na zarzut niezgodnych z prawem działań i naruszenia godności osobistej pracowników, a tę w myśl przepisów kodeksu pracy powinien szanować.

Z drugiej strony obowiązkiem pracodawcy jest dbanie o porządek i bezpieczeństwo na terenie zakładu pracy. Jeśli dopuści do wykonywania obowiązków osobę pod wpływem alkoholu i dojdzie do wypadku, odpowiedzialność spadnie również na niego. Najlepszym rozwiązaniem jest okazjonalne badanie trzeźwości, do czego ma pełne prawo. Większość zakładów pracy reguluje w wewnętrznych przepisach, jakie są uzasadnione przyczyny, kiedy pracodawca może żądać od podwładnego poddania się badaniu. Może być to zapach, sposób wysławiania się, chwiejny chód itp. Co więcej, w regulaminie może znaleźć się np. zapis, że pracownik, który odmawia poddania się badaniu, jest automatycznie odsuwany od pracy.

Istotne jest to, że pracodawca ma prawo skontrolować trzeźwość pracownika wyłącznie za jego zgodą. Teoretycznie podwładny może odmówić, ale jeśli szef podejrzewa, że przyszedł on do pracy nietrzeźwy, a ten nie zgodzi się na badanie, będzie to oznaczać, że przyznaje się do postawionego zarzutu. W ten sposób zazwyczaj sprawę rozpatrują sądy, które zauważają, że trzeźwy pracownik nie ma powodu, aby odmówić badania. Jeśli sprawa trafi do sądu, ważne będą także zeznania współpracowników lub nagrania z monitoringu. One wystarczą do uznania, że w czasie pracy dana osoba była podpita, wskazują na to choćby wyroki Sądu Najwyższego.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane