statystyki

Niezapłacone składki do ZUS: Winny czy nie i tak spłaci całe zadłużenie

autor: Mariusz Stępień09.09.2014, 17:00
Podatki, pieniądze

Do pilnowania limitu zobowiązany jest płatnik składek, jeśli pracownik zatrudniony jest tylko w jednym miejscu pracy.źródło: ShutterStock

Pracownik zatrudniony w kilku firmach powinien dobrze się zastanowić, zanim poinformuje szefów, że nie muszą płacić za niego niektórych składek do ZUS. Pośpiech może go drogo kosztować.

Roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej 30-krotności przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na ten rok. W 2014 r. wynosi ona 112380 zł. Po osiągnięciu przez ubezpieczonego przychodu w tej wysokości składki na wymienione ubezpieczenia oraz Fundusz Emerytur Pomostowych nie powinny być obliczane i opłacane. W dalszym ciągu płatnik musi natomiast naliczać i odprowadzać składki na ubezpieczenia: chorobowe, wypadkowe, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Do nich ograniczenie podstawy nie ma zastosowania.

Decyduje liczba

Do pilnowania limitu zobowiązany jest płatnik składek, jeśli pracownik zatrudniony jest tylko w jednym miejscu pracy. Natomiast osoba zatrudniona np. w dwóch firmach musi sama dbać o ten pułap. W tym drugim przypadku pracownik musi więc monitorować na bieżąco wysokość osiąganych przez siebie zarobków. Jeśli na podstawie informacji otrzymywanych od pracodawców (np. w druku ZUS RMUA) ustali, że osiągnął już ustawowy limit, powinien zawiadomić o tym wszystkie zatrudniające go firmy, składając w każdej z nich odpowiednie oświadczenie i wskazując, od jakiej kwoty musi ona jeszcze opłacić składki.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • aaa(2014-09-09 20:13) Zgłoś naruszenie 00

    kto takie kwoty zarabia , tylko napaństwowych stołkach

    Odpowiedz
  • makos(2014-09-11 08:04) Zgłoś naruszenie 00

    Żyjemy w chorym kraju - nie będę tutaj prowadził działalności. uciekam. Mam spółke w UK. Metoda Pawła Kurnika. Z wyliczeń wynika, że powinno mi to przynieść 15 tysięcy rocznie. U nich sama kwota wolna to 15 tysięcy. Diametralnie inny świat...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane