statystyki

Woś: Płaca minimalna ratuje życie [OPINIA]

autor: Rafał Woś10.05.2019, 07:43; Aktualizacja: 10.05.2019, 10:10
Rafał Woś

Rafał Wośźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Przez lata dominowało przekonanie, że podnoszenie płacy minimalnej to zły pomysł. W wielu podręcznikach do nauki ekonomii można było wyczytać, że dźwignięcie jej ponad stawkę wyznaczoną przez rynek doprowadzi do nieuchronnego wzrostu bezrobocia. Towarzyszył temu zawsze prosty rysunek przecinających się krzywych podaży i popytu. Bezrobocie miało dotykać zwłaszcza najsłabiej wykwalifikowanych pracowników – co rzecz jasna było rodzajem moralnego szantażu. Minimalne wynagrodzenie jawiło się – wedle tego dogmatu neoliberalnej ekonomii – jako niedźwiedzia przysługa wyświadczona maluczkim przez przemądrzałych polityków.

To zadziwiające, że mit o negatywnych skutkach podnoszenia płacy minimalnej trzymał się tak długo, biorąc pod uwagę, że został sfalsyfikowany nie raz i nie dwa. Najsłynniejszy był tu oczywiście tekst Davida Carda i (zmarłego niedawno) Alana Kruegera z roku 1992, którzy porównali sytuację w gastronomii dwóch sąsiadujących ze sobą stanów USA: New Jersey i Pensylwanii. W pierwszym z nich stawka minimalna poszła (znacząco) w górę, a w drugim pozostała bez zmian. Gdyby teoria o pustoszącym wpływie podwyżek była prawdziwa, to zatrudnienie powinno spaść w New Jersey. Tymczasem stało się dokładnie odwrotnie. Gastronomia „ogrodowego stanu”, mimo znacznie wyższej płacy minimalnej, zaczęła… przyjmować do pracy więcej ludzi.

Skąd więc taka popularność mitu o minimalnym wynagrodzeniu niszczącym zatrudnienie? Wyjaśnień jest kilka. Mnie najbardziej przekonują prace przedwojennego włoskiego ekonomisty Piero Sraffy, który dowodził, że wyższe płace to niższe dochody właścicieli kapitału. Zwalczanie legislacji o płacy minimalnej z tak partykularnych pobudek nie było jednak zbyt wiarygodne. Kapitaliści woleli więc posługiwać się naciąganą bajeczką o żelaznych prawach podaży i popytu.


Pozostało 50% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Iwona(2019-05-10 21:44) Zgłoś naruszenie 00

    Płaca minimalna ma sens, jak na rynku są dostępne szkolenia i programy, które zwiększą kwalifikacje pracowników, ponieważ w obecnej sytuacji nie opłaca się szkolić, korzystniejsze jest pozyskanie wykwalifikowanego pracownika.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane