statystyki

Lekarze rodzinni nie chcą być odpowiedzialni za sportowców

autor: Agata Szczepańska07.03.2019, 08:52; Aktualizacja: 07.03.2019, 08:52
Tymczasem, jeśli będą postępować tak, jak zapowiadają, młodzi sportowcy i ich rodzice nie odczują skutków wprowadzonych zmian. Miały one bowiem spowodować, że orzeczenie wystawione zostanie szybciej i bez rozszerzonych badań – konsultacje w poradni medycyny sportowej lekarz rodzinny miał zlecać jedynie wówczas, gdy uzna to za konieczne.

Tymczasem, jeśli będą postępować tak, jak zapowiadają, młodzi sportowcy i ich rodzice nie odczują skutków wprowadzonych zmian. Miały one bowiem spowodować, że orzeczenie wystawione zostanie szybciej i bez rozszerzonych badań – konsultacje w poradni medycyny sportowej lekarz rodzinny miał zlecać jedynie wówczas, gdy uzna to za konieczne.źródło: ShutterStock

Od 1 marca zaświadczenia niezbędne młodym sportowcom może wystawić lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, a niezbędne do tego badania trzeba przeprowadzać co roku, a nie co sześć miesięcy. Zmiana, która miała ułatwić dzieciom uprawianie sportu, może nie być odczuwalna, bo lekarze rodzinni zapowiadają, że i tak będą zlecać badania w poradni medycyny sportowej.

A wszystko przez brak rozróżnienia, co jest wyczynowym sportem, a co rekreacją. Lekarze rodzinni twierdzą, że mogą kwalifikować dzieci do dodatkowej aktywności fizycznej – takiej jak zajęcia wychowania fizycznego w szkole lub gra w piłkę na podwórku – ale brak im kompetencji, by orzekać, czy dziecko może uprawiać sport. Jednak ustawa z 25 czerwca 2010 r. o sporcie (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1263 ze zm.) stanowi, że sportem są wszelkie formy aktywności fizycznej. Lekarze POZ domagają się więc, by wyraźnie określono, do jakiego rodzaju aktywności mogą kwalifikować oni, a w którym momencie powinien wkroczyć specjalista medycyny sportowej.

Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ) zwraca uwagę, że do uprawiania sportu potrzebne jest orzeczenie lekarskie, zaś do podejmowania ćwiczeń niebędących sportem wystarczy informacja o stanie zdrowia wynikająca z badań bilansowych. Dlatego apeluje o pilną zmianę przepisów, aby nie każda dodatkowa aktywność fizyczna była uznawana za uprawianie sportu.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane