Czym jest wypadek przy pracy? Za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz (definiowany jako uszkodzenie tkanek ciała lub narządów człowieka wskutek działania czynnika zewnętrznego) lub śmierć, które nastąpiły w związku z pracą:

  • podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;
  • podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;
  • w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.

Przy czym o wypadek może chodzić także wtedy, gdy zatrudniony wykonuje inne czynności niż służbowe, także w celu zaspokojenia własnych potrzeb. Przerwy i urlop: Ile przysługuje ci wolnego w pracy>>

Czy faktycznie mamy do czynienia z wypadkiem przy pracy, decyduje każdorazowo powoływany przez pracodawcę zespół powypadkowy, który przesłuchuje poszkodowanego i świadków, zasięga opinii lekarza i zbiera inne dowody dotyczące zdarzenia. Zadaniem zespołu powypadkowego jest ustalenie, czy faktycznie nastąpiło uszkodzenie tkanek ciała lub narządów, czy było to skutkiem nagłego zdarzenia wywołanego przyczyną zewnętrzną oraz czy pozostawało w związku z pracą. Zobacz, jakie są obowiązki pracodawcy w razie wypadku przy pracy>>

Zespół powypadkowy ma 14 dni od uzyskania zawiadomienia na ustalenie, czy doszło do wypadku przy pracy - a jeśli tak było, pracownikowi przysługuje między innymi zasiłek chorobowy z ubezpieczenia wypadkowego i renta. Jakie dokładnie świadczenia może otrzymać pracownik w razie wypadku przy pracy, dowiesz się tutaj>>

Wypadek w trakcie przerwy śniadaniowej. Przepisy nie mówią wprost, czy zdarzenie w trakcie 15-minutowej przerwy śniadaniowej lub w trakcie 60-minutowej przerwy udzielonej dobrowolnie przez pracodawcę, w tym na spożycie posiłku, może zostać uznane za wypadek przy pracy.

- Jeżeli chodzi o przerwę 15 minutową to z uwagi na fakt, iż czas jej trwania jest wliczany do czasu pracy, za który pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, należy okoliczność tą uznać jako decydujący argument za zakwalifikowaniem ewentualnego wypadku w trakcie tejże przerwy w pracy jako powstałego w związku z pracą. W tym bowiem czasie pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy - podkreśla mecenas Marta Kowalczyk, ekspert ds. prawa pracy.

Do wypadku w pracy może dojść także podczas przerwy 60-minutowej, chociaż nie wlicza się ona do czasu pracy i zatrudniony nie uzyskuje za nią wynagrodzenia. - Koniecznym jest każdorazowe zbadanie okoliczności wypadku również w kontekście jego związku z pracą, tym bardziej, że celem obu przerw jest spożycie posiłku przez pracownika nie zawsze poza siedzibą pracodawcy (zakładem pracy) i posiłek ten może przybrać również formę lunchu biznesowego - tłumaczy mecenas Marta Kowalczyk. Godzinna przerwa w pracy: Czy pracownik może się na nią nie zgodzić i wcześniej wyjść z firmy?

Taką interpretację potwierdzają dwa wyroki Sądu Najwyższego. 22 sierpnia 1979 r. SN orzekł (III PR 58/79), że wypadek, jakiemu uległ pracownik w czasie przerwy śniadaniowej i podczas czynności, które pozostają w związku z celem przerwy śniadaniowej, jest wypadkiem przy pracy, jeżeli nawet zdarzenie powodujące uszczerbek na zdrowiu, zostało spowodowane zachowaniem pracownika, wykazującym brak należytej ostrożności lub przezorności.

Z kolei w wyroku z dnia 17 września 2008 roku (I UK 66/08) SN wskazał, że nieszczęśliwe zdarzenie pracownika spożywającego posiłek w czasie przerwy w pracy, również poza miejscem jej wykonywania powinno być traktowane jako wypadek przy pracy. W uzasadnieniu podkreślono, że związek wypadku z pracą zostaje zerwany, jeśli pracownik nie wykonuje pracy bez prawnego usprawiedliwienia, ale nie dotyczy to krótkoterminowych przerw.

Wypadek w trakcie przerwy na załatwienie spraw osobistych. Pracownik mógł ulec wypadkowi także podczas przerwy wykorzystywanej na na cele prywatne nie związane z wykonywaniem zadań na rzecz pracodawcy. - Nie można wówczas z całą pewnością mówić o wypadku przy pracy. Nie ma bowiem możliwości wykazania, że zdarzenie takie nastąpiło w związku z pracą i mamy wówczas do czynienia z zerwaniem związku ze świadczoną pracą - mówi mecenas Marta Kowalczyk.

Stanowisko ekspertki potwierdzają wyroki Sądu Najwyższego. W wyroku z dnia 23 kwietnia 1999 roku (II UKN 605/98) SN wyjaśnił, że przerwa w świadczeniu pracy (wykonywaniu zwykłych czynności pracowniczych) podjęta w celach prywatnych, nie związanych ze świadczeniem pracy, oznacza zerwanie związku z pracą, a tym samym zdarzenie, które zaistniało w czasie takiej przerwy nie może być zakwalifikowane jako wypadek przy pracy.

Natomiast w orzeczeniu z dnia 3 lutego 2010 roku (I UK 226/09) SN potwierdził, że zdarzenie, które wystąpiło po przeniesieniu się ("wyjściu") pracownika w czasie i miejscu pracy ze sfery spraw pracowniczych do sfery spraw prywatnych może usprawiedliwiać przyjęcie, że nieszczęśliwy wypadek nie pozostawał w związku z pracą.