Pracownikowi, zwolnionemu dyscyplinarnie z powodu niedostarczenia w terminie zwolnienia lekarskiego, pozostaje tylko odwołanie do sądu pracy.

Problem czytelnika: Dostałem dyscyplinarne zwolnienie z pracy za niedostarczenie L4 w terminie 7 dni. Czy jest możliwość odwołania się od decyzji pracodawcy? Kolega zapomniał dostarczyć zwolnienie.

Odpowiedź: Pracownik ma 7 dni na dostarczenie pracodawcy zwolnienia lekarskiego. Jeśli nie dochowa tego terminu, przede wszystkim obniżce ulega zasiłek chorobowy - o 25 proc. począwszy od 8. dnia orzeczonej niezdolności do pracy do dnia dostarczenia zaświadczenia lekarskiego. Obniżki zasiłku nie ma tylko wtedy, gdy niezdolność do pracy z powodu choroby orzeczona w zaświadczeniu lekarskim jest krótsza niż 8 dni.

Reklama
Problem dostarczenia zwolnienia do pracodawcy w ogóle znika, jeśli lekarz wystawi zwolnienie nie w formie papierowej, ale elektroniczne zwolnienie lekarskie. Jest ono bowiem przekazywane przez lekarza do ZUS, który udostępnia je płatnikowi składek - czyli pracodawcy - na jego profilu na PUE ZUS nie później niż w dniu następującym po dniu otrzymania e-ZLA.

Ubezpieczony nie musi przy tym dostarczać zaświadczenia lekarskiego osobiście - jeśli prześle je pocztą, za datę dostarczenia dokumentu przyjmuje się datę stempla pocztowego. Pracownik, który nie dostarczył zwolnienia, może uniknąć jeszcze obniżki zasiłku, jeśli udowodni, że nieterminowe dostarczenie zaświadczenia nastąpiło z przyczyn niezależnych od niego - na przykład dana osoba wykaże, że obłożna choroba uniemożliwiła jej dostarczenie zwolnienia i nie mógł tego zrobić także żaden z domowników.

Reklama

W omawianym wypadku pracodawca zdecydował się jednak zwolnić dyscyplinarnie pracownika, nie zważając na jego tłumaczenia - i miał do tego prawo. Aby zwolnienie dyscyplinarne było skuteczne, dokonać można go tylko w przypadkach ściśle określonych przez kodeks pracy, a dokładnie, jeżeli dojdzie do:

  • ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych;
  • popełnienia przez pracownika, w czasie trwania umowy o pracę, przestępstwa, które uniemożliwia jego dalsze zatrudnianie na zajmowanym stanowisku;
  • zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.

W tym wypadku niedostarczenie zwolnienia lekarskiego stanowi przypadek ciężkiego naruszenia prawa pracowniczych. Zasadniczo pracodawca ma do wyboru kilka rodzajów kary, w tym upomnienie, naganę czy karę finansową. Wysokość kary zależy od stopnia naruszenia - w tym od tego, czy pracownik w ogóle nie ma usprawiedliwienia na nieobecność w firmie, czy po prostu nie dopełnił wymaganych procedur. Jak orzekł Sąd Najwyższy (wyrok z z 4 sierpnia 1999 r., I PKN 126/99), pracownik nie narusza w sposób ciężki podstawowych obowiązków pracowniczych, jeżeli po jego stronie występują okoliczności usprawiedliwiające nieobecność w pracy, a dopuszcza się on jedynie uchybień w formalnym usprawiedliwieniu tej nieobecności.

Pracownik ma usprawiedliwienie, może więc próbować wykazać, że zwolnienie dyscyplinarne jest karą zbyt surową. Jednak udowodnić ten fakt może już tylko przed sądem, zwolnienia dyscyplinarnego nie można bowiem cofnąć. Kiedy można cofnąć wypowiedzenie umowy o pracę, dowiesz się tutaj>> W efekcie jedyne, co może zrobić czytelnik, to odwołać się od od wypowiedzenia umowy o pracę do sądu pracy, na co od 1 stycznia 2017 roku zatrudniony ma 21 dni. Przed zmianą termin ten wynosił 14 dni.