Studenci chcą pracować w branży zgodnej z ich wykształceniem. Często szukają doświadczenia w czasie studiów, ale nie stać ich na staż za darmo. Dlatego rezygnują z praktyki i wybierają pracę poniżej kwalifikacji. Tracą studenci i pracodawcy.
Reklama

To najważniejsze wnioski z najnowszego raportu Student w Pracy 2018 przygotowanego na zlecenie Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu. W tym roku badacze przyglądali się nie tylko zarobkom i skłonnościom studentów do pracy, ale przede wszystkim możliwościom i barierom na drodze do rozpoczęcia kariery w pożądanej albo zgodnej z wykształceniem studenta branży. W tym celu zapytali pracujących studentów o ich doświadczenia i oczekiwania. Jak wskazują wyniki badania na studenckiej drodze do kariery w wybranym zawodzie stoi często brak możliwości zdobycia niezbędnego doświadczenia. Praca w zawodzie jest wskazywana jako znacznie trudniejsza do osiągnięcia i często oferowana w formie bezpłatnej praktyki. I dlatego wielu studentów rezygnuje z bezpłatnych staży w wybranej branży na rzecz płatnej pracy poza nią. Większość przyznaje, że wybierając darmową praktykę, nie byliby w stanie utrzymać się.

Nie stać mnie na staż…

– W dobie niedoboru pracowników firmy szczególnie doceniają potencjał młodych ludzi, których w trakcie stażu mogą wyposażyć w niezbędne dla siebie kompetencje i umiejętności. Wakacyjne staże i praktyki to dla firm już nie pozyskanie chwilowego wsparcia w organizacji, a okazja do zatrzymania pracownika na dłużej – mówi Magdalena Krysta, ekspert rynku pracy z agencji zatrudnienia Manpower.

Od lat daje się słyszeć głosy ze strony pracodawców, że problem studentów wchodzących na rynek pracy to brak doświadczenia w zawodzie. O ile w prostych branżach, jak handel czy gastronomia jest to kwestia marginalna, to w przypadku firm poszukujących przyszłych specjalistów jest to znaczący kłopot. Tymczasem, jak pokazuje raport Student w pracy 2018, blisko 64 proc. studentów zależy na zdobyciu doświadczenia w branży jeszcze podczas studiów. Tylko niespełna 13 proc. badanych jednoznacznie zadeklarowało, że nie interesuje ich zdobycie doświadczenia zawodowego. W przypadku pytania, czy w ich branży jest dużo ofert płatnej pracy albo staży (chodzi o oferty skierowane do studentów) tylko co trzeci 31 proc. udzielił twierdzącej odpowiedzi. Barierę wejścia do zawodu stanowi nie tylko niewystarczająca liczba ofert staży czy pracy, ale także ich bezpłatny charakter. Wśród studentów zapytanych, czy obecna sytuacja pozwoliłaby im na odbycie bezpłatnej praktyki bądź stażu, „tak” odpowiedziało nieco ponad 34 proc. badanych.

Studenci chętnie łapią się pracy

Jak pokazują tegoroczne statystki studentom nie można odmówić aktywności zawodowej czy chęci zdobycia doświadczenia. Większość zapytanych w badaniu Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu ma na swoim koncie więcej niż jedną pracę (badanie uwzględniło tylko studentów pracujących). Takiej odpowiedzi udzieliło 68 proc. badanych. Ponad 86 proc. badanych pracuje albo pracowało chociaż raz w zawodzie niezwiązanym z ich branżą. Ale już styczność z pracą w swojej branży miało tylko nieco ponad 56 proc. badanych. Blisko 46 proc. nigdy nie pracowało w ten sposób. – Tegoroczne badanie potwierdziło, to co zaobserwowaliśmy już w roku ubiegłym – studenci mają motywację i pracują. Najczęściej nie przeszkadza im w tym dzienny charakter studiów. O ile proste prace poza branżą są w pełni zrozumiałe na pierwszych latach studiów, to na ostatnich latach studiów powinni mieć możliwość sprawdzenia się branżach czy firmach zgodnymi z ich wykształceniem, czy planowanym kierunkiem kariery. Brak takich możliwości, na przykład w postaci płatnych staży, działa na niekorzyść studentów, ale i pracodawców – komentuje dr Małgorzata Durska wykładowczyni akademicka i dyrektor generalna Polskiej Rady Biznesu.

Staż za darmo łatwy, ale byle jaki

Jak pokazują dane, studenci, którzy mają za sobą doświadczenie ze stażem w większości przyznają, że nie mieli problemów ze znalezieniem jakiejkolwiek praktyki. Również proces rekrutacji określali jako łatwy. Tylko 16 proc. badanych było przeciwnego zdania. Ankieterzy zanotowali odwrotnie proporcjonalne odsetki w przypadku pytania o wynagrodzenie za staż, tylko 25 proc. potwierdziło, że otrzymywało pieniądze w czasie praktyk. Fakt, że znaczny odsetek pytanych wskazywał też na małą liczbę ofert płatnych staży w branży pozwala przypuszczać, że dla wielu studentów bezpłatne, niskiej jakości staże stanowią barierę w zrobieniu pierwszego kroku do kariery zawodowej. – Doświadczenie często pokazuje, że bezpłatny staż, to również staż byłe jaki. Taki rodzaj praktyki to strata czasu dla studentów i dla pracodawców. Ci pierwsi nie mają motywacji, a często możliwości utrzymania się. Drudzy nie dają szansy zbudowania kompetencji praktykantowi, które mogliby później wykorzystać dla rozwoju własnej firmy. Zalety branżowych, płatnych praktyk widzimy po stażach Programu Kariera. Firmy w nim uczestniczące, a dodam program prowadzony jest już 15 lat, zawsze dają praktykantom wynagrodzenie. Myślę również, że dzięki temu te staże mają bardzo wysoki poziom, a po ich ukończeniu wielu praktykantów otrzymuje oferty pracy – ocenia wiceprezes Polskiej Rady Biznesu, Marian Owerko.

Mają realistyczne oczekiwania finansowe

W badaniu zapytano studentów również o zarobki otrzymywane i oczekiwane. Najwięcej, bo 57 proc. badanych zarabia w przedziale 2000-3000 złotych miesięcznie. 19 proc. mówi o 1000 złotych i mniej. Co ciekawe, aż 14 proc. studentów deklaruje, że zarabia powyżej 5000 złotych. Pytanie o oczekiwane zarobki pokazuje wyraźnie, że studenci dość twardo stąpają po ziemi. Około 25 proc. respondentów chciałoby zarabiać w przedziale 2000-3000 złotych. Dla 24 proc. satysfakcjonująca pensja to 3000-4000 złotych. Więcej niż 5000 złotych chciałoby zarabiać 22 proc. studentów. Wśród badanych, 31 proc. pracowało na pełnym etacie, a najwięcej, bo 39 proc. dorywczo.

Ekspert Manpower radzi, by od początku zatrudnienia staż lub praktykę traktować jak swoją pierwszą pracę. To również okazja nie tylko na zdobycie cennego doświadczenia, ale niejednokrotnie możliwość uzyskania stałej pracy. Z tego powodu warto zadbać o przygotowanie dokumentów aplikacyjnych oraz rzetelnie przygotować się do rozmowy z rekruterem. − Po odbyciu praktyk kandydaci często otrzymują propozycję pracy i decydują się nawet zmienić tryb studiów na zaoczny, wiedząc jak cenne jest doświadczenie zawodowe na dzisiejszym rynku pracy. Ta forma zatrudnienia nie zawsze może być wynagradzana zgodnie z oczekiwaniami stażystów czy praktykantów, jednak daje możliwość na zaistnienie w danej firmie, pozyskanie kluczowych kompetencji i oswojenie się ze środowiskiem pracy. To również możliwość skonfrontowania wyobrażeń o pracy na danym stanowisku oraz sprawdzenia wiedzy teoretycznej nabytej w szkole czy na studniach z rzeczywistością, dzięki czemu można uniknąć błędnych decyzji zawodowych w przyszłości lub utwierdzić się w przekonaniu, że wybrana przez nas ścieżka kariery jest słuszna – dodaje ekspertka.