statystyki

Jak rozliczyć czas pracy na koniec roku

autor: Łukasz Prasołek29.12.2016, 10:14; Aktualizacja: 29.12.2016, 11:22
praca, pracownik

Roczny limit nadgodzin wynoszący ustawowo 150 godzin dotyczy zawsze roku kalendarzowego bez względu na to, jak przypadają u danego pracodawcy okresy rozliczeniowe czasu pracy. Łatwiej się go zatem rozlicza, jeśli okresy rozliczeniowe pokrywają się z kwartałami, gdyż wtedy sumuje się nadgodziny przepracowane w czterech okresach kwartalnychźródło: ShutterStock

Okresy rozliczeniowe obejmujące przełom lat wprowadza coraz więcej firm. Trudniej wtedy rozliczyć roczny limit nadgodzin, ale może to przynieść oszczędności.

W przypadku dłuższych niż jednomiesięczne okresów rozliczeniowych komplikuje się sposób rozliczenia rocznego limitu nadgodzin. Jednak przyjęcie trzymiesięcznych okresów rozliczeniowych pokrywających się z kwartałami jest tylko pozornie ułatwieniem dla rozliczania czasu pracy, które zamknie się w roku kalendarzowym. Decydując się na wprowadzenie dłuższych okresów, pracodawca powinien jednak wziąć pod uwagę, jak w jego firmie kształtuje się zapotrzebowanie na pracę w skali roku. Chodzi o ułożenie w miarę możliwości okresów rozliczeniowych tak, aby zawierały w sobie miesiące zarówno o większym zapotrzebowaniu na pracę, jak i takie, gdzie potrzeba jej mniej. Idealnie byłoby rozpoczynać okres rozliczeniowy wtedy, gdy pracy ma być najwięcej, aby zakończyć go w okresie zmniejszonego zapotrzebowania, co umożliwi np. oddanie nadgodzin wypracowanych w pierwszej części okresu rozliczeniowego.

Teoretycznie możliwe jest oddawanie czasu wolnego na wniosek pracownika po okresie rozliczeniowym. Wymaga to jednak sporej pracy organizacyjnej. Trzeba wydać pracownikom polecenia pracy w nadgodzinach i te ująć w ewidencji czasu pracy, a następnie porozumieć się z pracownikami co do odbiorów za nie czasu wolnego poza okresem rozliczeniowym (wnioski muszą mieć formę papierową i przechowuje się je przez trzy lata). Ponadto takie działanie powinno spowodować przeliczenie wynagrodzeń zgodnie z art. 80 kodeksu pracy i wypłacenie ich w wyższej wysokości w miesiącach, w których miała miejsce dodatkowa praca, oraz obniżenie ich w miesiącach, gdzie następował odbiór czasu wolnego.

Pomijając dużą liczbę obowiązków kadrowo-płacowych wynikających z takiego działania, należy podkreślić jeszcze konieczność dobrej współpracy z załogą, która w takich przypadkach jest niezbędna, gdyż to pracownicy powinni złożyć wnioski pisemne o odbiór czasu wolnego. Ich niezłożenie zmusiłoby pracodawcę do oddawania czasu wolnego w proporcji 1:1,5 lub do wypłacenia wynagrodzenia za nadgodziny. Dlatego w przypadku, gdy istnieje możliwość innego zaplanowania czasu pracy i zmniejszenia ilości obciążeń dla służb pracodawcy, należy poważnie rozważyć przesunięcie okresu rozliczeniowego obowiązującego w firmie. Więcej to uprości, niż skomplikuje.

Poza kwartałami

Przesunięcie okresu rozliczeniowego znacznie ułatwi organizację pracy, gdyż zamiast dużej liczby nadgodzin i odbiorów przypadających poza okresem rozliczeniowym możliwe będzie zaplanowanie nierównomiernego rozkładu czasu pracy. Polega on na tym, że czas pracy planujemy bardzo nierówno, czyli np. w listopadzie i grudniu w dużej liczbie godzin, którą rekompensuje znacznie mniejszy plan na styczeń. Należy to zrobić od razu przy tworzeniu grafiku, aby nie obciążać dodatkowo służb pracodawcy. Nie powoduje to też perturbacji płacowych, gdyż pracownik zarabiający stałą pensję co miesiąc otrzymuje ją w zwykłej wysokości za zaplanowane godziny. [przykład 1]

Nadgodziny w dłuższych okresach


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane