Tak, choć w ograniczonym zakresie. W naszym kraju działa Lista Robinsonów, która jest ważnym elementem systemu ochrony prywatności konsumentów. Listę prowadzi Stowarzyszenie Marketingu Bezpośredniego (SMB). Jeżeli pan Andrzej chce uniknąć marketingowego zalewu spamem, może zarejestrować się w specjalnej bazie. Wpisane na Listę Robinsonów zapewnia ochronę w czterech obszarach działania marketingu bezpośredniego: przesyłek dostarczanych za pomocą poczty tradycyjnej, e-mailowej, telemarketingu (czyli przez telefon) oraz wiadomości SMS.

Aby się zarejestrować na Liście Robinsonów, należy wejść na stronę internetową ListaRobinsonow.pl/register i zastrzec adres pocztowy, e-mailowy i numer telefonu. Można wyłączyć wszystkie cztery obszary działania marketingowego bądź jeden lub dwa-trzy z nich.

Jednak wpisanie na listę nie zagwarantuje wolności od spamu. Unikniemy jedynie wiadomości i komunikatów przesyłanych przez tych przedsiębiorców, którzy dołączyli do Listy Robinsonów.

Obecnie w programie uczestniczy 58 przedsiębiorców z różnych dziedzin m.in.: operatorzy baz danych, przedstawiciele mediów elektronicznych, reklamy, finansów, ubezpieczeń. Wśród nich znajdziemy takich potentatów jak Google Polska, Poczta Polska czy InPost. Niestety, marketing prowadzą także firmy niestowarzyszone w tej sprawie, w dodatku pozostają one w znacznej większości. Z tymi trzeba borykać się, wypisując – tak jak to robi pan Andrzej – z kolejnych baz mailingowych. Jeśli to nie pomoże, można złożyć skargi do Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE), który na spamującego przedsiębiorcę może nałożyć karę. 

Warto wiedzieć

Odpowiedniki Listy Robinsonów funkcjonują w większości krajów UE (oprócz Litwy, Węgier, Rumuni, Bułgarii), w Norwegii oraz Islandii

Podstawa prawna

Art. 10 ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1030). Art. 172 ustawy z 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1489).