Pan Mateusz zawarł umowę z operatorem telewizji kablowej. Kupił zestaw, na który składał się telefon, internet i rozszerzony nieco pakiet kilkudziesięciu programów telewizyjnych. – Zależało mi na konkretnym doborze kanałów historycznych i przyrodniczych – wyjaśnia czytelnik. Nie minęło jednak pięć miesięcy, jak wybrane przez niego kanały znikły, a zastąpiły je całkiem inne, nawet nie na ten sam temat.
– Gdy zwróciłem się z reklamacją do operatora, usłyszałem, że nie mam racji, bo w umowie była zagwarantowana tylko liczba kanałów, a nie ich konkretne nazwy. A gdy zażądałem rozwiązania umowy, dowiedziałem się, że będę musiał zapłacić karę za zerwanie kontraktu przed terminem. Czy jeśli nie chcę płacić, przez kolejne dwa lata muszę oglądać telewizję, jakiej nie chcę – pyta zdziwiony pan Mateusz
Mamy dobrą wiadomość. Takie praktyki znane są Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów i przez ten urząd piętnowane. Świadczy o tym chociażby niedawna decyzja nakładająca na operatora telewizji kablowej Multimedia Polska obowiązek umożliwienia klientom objętym zmianami programowymi wypowiedzenia umowy, jeśli nie zaakceptują wprowadzonych zmian programowych. Urząd nakazał także zwrot bezprawnie pobranych kar od konsumentów, którzy wypowiedzieli umowy z tego właśnie powodu.
Reklama
Stanął bowiem na stanowisku, że gdy zmienia się zawartość programowa pakietu, konsument ma prawo nie zgodzić się na proponowaną zmianę i wypowiedzieć umowę bez konieczności zwrotu ulgi przyznanej przy podpisaniu umowy. Tymczasem – tak jak w opisanym przez pana Mateusza przypadku – firma nie tylko nie przyznawała abonentom prawa do niezaakceptowania zmian programowych i wypowiedzenia umowy bez dodatkowych kosztów, ale nawet nie próbowała zagwarantować, że kanały zastępujące likwidowane będą miały zbliżoną tematykę. Kanał informacyjny został zastąpiony rozrywkowym, a programy dokumentalne – kanałami filmowymi.
Pan Mateusz może więc zwrócić się do swojego operatora raz jeszcze, powołując się na poniższą podstawę prawną, i zwrócić uwagę na decyzję UOKiK w podobnym przypadku. Jeśli to nie pomoże, warto się zwrócić do najbliższego rzecznika konsumentów o pomoc prawną, a także poinformować UOKiK o bezprawnych działaniach operatora.
Podstawa prawna
Decyzja prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 30 grudnia 20115 r., sygn. DDK-61-2/14/AH/AK/KA. Art. 24, art. 26 ustawy z 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2015 r. poz. 184).