Brak złożonego zeznania podatkowego w terminie nie musi oznaczać automatycznego nałożenia grzywny na podatnika. Jeśli skorzystamy z instytucji czynnego żalu przed interwencją urzędników, prawdopodobnie nie poniesiemy żadnych konsekwencji.
Reklama

Zgodnie z przepisami, złożenie zeznania podatkowego po terminie jest dopuszczalne i skuteczne. Oznacza to, że gdy spóźniliśmy się wypełnieniem deklaracji PIT, nie powinniśmy czekać do następnego roku rozliczeniowego, tylko jak najszybciej zrealizować ciążący na nas obowiązek.

Przestępstwo czy wykroczenie

Niestety niedochowanie terminu może wiązać się z negatywnymi dla nas konsekwencjami. Czyn ten może zostać zakwalifikowany jako wykroczenie skarbowe (art. 80 § 4 KKS) lub jako przestępstwo określone w art. 80 § 1 KKS. Głównym kryterium kwalifikacji jest tutaj kwota uszczuplonej lub narażonej na uszczuplenie należności. Jeżeli nie przekracza ona pięciokrotności wysokości minimalnego wynagrodzenia (obecnie 2 tys. zł brutto), czyn ten będzie stanowić wykroczenie skarbowe. Oznacza to, że sumą graniczną będzie w tym przypadku 10 tys. zł.

Reklama

Co nam grozi, gdy narazimy się fiskusowi? Jeśli chodzi o nałożenie nas kary finansowej, przewidziane zostały dość rozległe widełki. W przypadku kwalifikacji czynu jako wykroczenie, grozi nam grzywna w wysokości od 200 zł do 40 tys. zł. Przestępstwo skarbowe tego typu z kolei zagrożone jest karą do 120 stawek dziennych. Ta w 2017 r. wynosi od 66,67 zł do 26 666,66 zł. Najniższa liczba stawek dziennych wynosi 10, a więc w konsekwencji kara grzywny może wynieść od 666,70 zł do 3 199 999,20 zł.

Jak uniknąć kary

Jeśli zorientowaliśmy się, że nie złożyliśmy PIT w terminie (w bieżącym roku to 2 maja 2017 r.), możemy skorzystać z instytucji czynnego żalu. Zgodnie bowiem z art. 16 § 1 KKS nie podlega bowiem karze za przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe sprawca, który po popełnieniu czynu zabronionego zawiadomił o tym organ powołany do ścigania, ujawniając przy tym istotne okoliczności tego czynu. Im wcześniej skorzystamy z przysługującego nam uprawnienia, tym lepiej. Dlaczego? Istnieje bowiem szansa, że nasza reakcja będzie szybsza niż pracowników urzędu skarbowego. Wtedy mogą pojawić się problemy, gdyż zgodnie z art 16 § 5 KKS, czynny żal złożony przez podatnika będzie bezskuteczny jeśli organ ścigania miał już wyraźnie udokumentowaną wiadomość o popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia skarbowego, bądź rozpocznie się już np. przeszukanie, czynności sprawdzające lub kontrolne zmierzające do ujawnienia nieprawidłowości.

- Gdy tylko podatnik zorientuje się o popełnionym uchybieniu powinien złożyć czynny żal wraz z deklaracją, bądź jej korektą, a także wraz z potwierdzeniem zapłaty zaległego zobowiązania podatkowego lub zapewnieniem, iż dokona zapłaty bez zbędnej zwłoki. Należy mieć też na uwadze, że czynny żal nie jest prośbą, lecz działa automatycznie o ile zostanie skutecznie złożony. Urząd skarbowy nie wydaje nawet decyzji zatwierdzającej w tej sprawie, jeśli uzna żal za skuteczny. Złożenie go nie powoduje anulowania zobowiązania podatkowego, nie jest wnioskiem o umorzenie czy rozłożenie na raty spłaty podatku. Kolejnym warunkiem skuteczności jest uiszczenie całej kwoty należności wraz z odsetkami – wyjaśnia Bartłomiej Pitera, konsultant działu Podatków i Opłat w Ayming Polska Sp. z o.o.

Ekspert wskazuje natomiast, że nie ma oficjalnego formularza obejmującego procedurę składania czynnego żalu. W piśmie należy koniecznie powołać się na art. 16 KKS o popełnieniu czynu zabronionego, opisać przyczyny i istotne okoliczności jego popełnienia, wskazać czy istniały jakieś osoby współdziałające z podatnikiem w zakresie czynu. Jeżeli samo przeoczenie terminu miało charakter incydentalny i mamy zamiar naprawić nasz błąd, należy wskazać to urzędowi i taki stan uzasadnić.

- Nie należy się szczegółowo rozpisywać, gdy nie zapłaciliśmy podatku z powodu zwykłego przeoczenia czy pomyłki, jednak należy zawrzeć w czynnym żalu elementy, które przekonają urząd o incydentalnym charakterze czynu – dodaje Pitera.

Czynny żal adresuje się do naczelnika właściwego urzędu skarbowego

Czynny żal przez internet

Skorzystać z instytucji czynnego żalu możemy nie tylko poprzez tradycyjną formę listu wysłanego na adres właściwego urzędu, w którym poinformujemy o popełnieniu czynu zabronionego. Odpowiednią formą będzie złożenie e-deklaracji, czy wykorzystanie e-podpisu lub konta ePUAP. Wybieramy wtedy formularz ORD-ZU, który służy do wyjaśniania przyczyn składanej korekty podatkowej. Jak radzi jednak Bartłomiej Pitera, pojawienie się osobiście w urzędzie wraz z deklaracją oraz pismem, które opóźnienie ujawni pozwala zyskać podatnikowi pewność, że urząd nie powziął wobec niego kroków uniemożliwiających złożenie czynnego żalu.

Czynny żal nie będzie skuteczny, gdy podatnik:
• został już wezwany w związku z popełnionym czynem zabronionym, a organy podatkowe udokumentowały już popełnienie przestępstwa;
• jest w trakcie postępowania kontrolnego;
• zorganizował grupę bądź nakłaniał inną osobę w celu popełnienia przestępstwa skarbowego.