Powództwo w sprawie na podstawie przepisów dotyczących skargi pauliańskiej wniósł w imieniu Skarbu Państwa prezes sądu okręgowego. Pozwany został wcześniej skazany za przestępstwa narkotykowe, a wraz z wymierzeniem kary sąd orzekł przepadek korzyści majątkowej pochodzącej z przestępstwa w wysokości 830 tys. zł. Wyrok skierowano do przymusowego wykonania, ale naczelnik urzędu skarbowego stwierdził, że skazany nie ma już majątku wystarczającego choćby na pokrycie kosztów egzekucji. To dlatego, że jeszcze w czasie postępowania przed sądem I instancji ówczesny oskarżony przekazał swoją nieruchomość synowi. Umowa darowizny została zawarta na niecałe dwa miesiące przed wyrokiem skazującym.
Dowiedziawszy się o tym, prezes sądu pozwał obdarowanego syna, domagając się uznania darowizny za bezskuteczną, ponieważ została dokonana z zamiarem pokrzywdzenia przyszłego wierzyciela – Skarbu Państwa. Sądy obydwu instancji przychyliły się do tego żądania, co umożliwiało wszczęcie egzekucji i przejęcie przez państwo działki należącej wcześniej do handlarza narkotykami. Ten skierował do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną, zarzucając sądom błędne zastosowanie art. 530 kodeksu cywilnego. W skardze kwestionował możliwość skorzystania w sprawie z tego przepisu przez Skarb Państwa.
SN w pierwszej kolejności zajął się kwestią rodzaju wierzytelności Skarbu Państwa, zastanawiając się, czy ma ona charakter cywilno- czy też publicznoprawny. Ostatecznie sąd opowiedział się za drugim wariantem, a to prowadziło do kolejnego problemu – dopuszczalności skargi pauliańskiej w przypadku stosunków wynikających z prawa publicznego. W tym kontekście SN odwołał się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego o sygnaturze K 52/16, w którym TK dopuścił stosowanie przepisów o tej skardze do należności publicznoprawnych na zasadzie analogii do stosunków cywilnoprawnych. Takie rozwiązanie SN akceptował w przeszłości w odniesieniu do należności podatkowych.
Reklama
Do takiego samego wniosku doszedł SN w omawianej sprawie, stwierdzając, że wprawdzie nie istnieją przepisy wprost pozwalające na wykorzystanie przez Skarb Państwa skargi pauliańskiej do przejmowania majątku skazanych, wobec których sąd orzekł przepadek, ale taką możliwość należy dopuścić. SN stwierdził, że w systemie prawa występuje luka, którą należy wypełnić poprzez zastosowanie analogii. Z jednej bowiem strony istnieje wierzytelność wynikła z orzeczenia przepadku, której powstanie i dochodzenie ma charakter obligatoryjny, z drugiej natomiast strony nie istnieją narzędzia zwiększające szanse na wykonanie rozstrzygnięcia sądu w razie dokonywania przez osobę skazaną czynności prawnych z pokrzywdzeniem wierzyciela – uzasadniał SN.

orzecznictwo

Wyrok SN z 15 czerwca 2022 r., sygn. akt II CSKP 573/22 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia