Autopromocja

Świat procedur, sądu, policji jest dla dziecka obcy [WYWIAD]

Monika Horna-Cieślak, adwokatka, specjalizuje się w świadczeniu pomocy prawnej dzieciom i młodzieży, przewodnicząca Sekcji Praw Dziecka przy ORA w Warszawie.
Monika Horna-Cieślak, adwokatka, specjalizuje się w świadczeniu pomocy prawnej dzieciom i młodzieży, przewodnicząca Sekcji Praw Dziecka przy ORA w Warszawie.nieznane
29 marca 2022

- To od nas zależy, jak dziecko zapamięta kontakt z wymiarem sprawiedliwości, jak będzie postrzegać prawo - mówi w rozmowie z DGP Monika Horna-Cieślak, adwokatka, specjalizuje się w świadczeniu pomocy prawnej dzieciom i młodzieży, przewodnicząca Sekcji Praw Dziecka przy ORA w Warszawie.

Kiedy rozmawiałyśmy o projekcie nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz innych ustaw, chwaliła pani wprowadzenie instytucji wysłuchania małoletnich również w procesie cywilnym. Podkreślała pani jednak, że zaproponowane zmiany to zdecydowanie za mało, by realnie zmienić sytuację dzieci, które uczestniczą w procedurach prawnych. Czy także pełnomocnicy powinni również zmienić swoje podejście do najmłodszych?

Musimy pamiętać, że dziecko jest naszym klientem, gdy prowadzimy sprawy np. na mocy ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, gdy wykonujemy rolę kuratora reprezentującego pokrzywdzone dziecko albo bronimy 17-latka oskarżonego w postępowaniu karnym. We wszystkich tych przypadkach sprawa dotyczy dziecka, jego sytuacji, jego potrzeb, ale przede wszystkim jego życia tu i teraz, także jego przyszłości. Prawo jasno określa, kogo reprezentujemy i czyjego interesu mamy strzec.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.