Chciałbym także, abyśmy w tym kontekście zachowali kronikarską dokładność, o której wielu – ze względu na gorący charakter ostatnich wydarzeń – zapomina. Niebezpieczne i bezprawne ruchy rozpoczęła Platforma Obywatelska, chcąc wybrać przed czasem zbyt wielu sędziów. Wybór dwóch z nich był bezprawny, co wykazano w wyroku TK z 3 grudnia 2015 r. (OTK ZU 11A/2015, poz. 185). To pokazuje, jak duże umiłowanie procedury – w tym także legislacyjnej – mają nasi parlamentarzyści. Jak się sprawa skończyła? Wszyscy wiedzą. O konsekwencjach za chwilę.
Wniosek o reasumpcję głosowania w sprawie odroczenia posiedzenia Sejmu, który został złożony przez grupę posłów, był w sposób oczywisty niezgodny z art. 189 ust. 1 regulaminu Sejmu. Powinien zostać przez marszałka odrzucony. Norma regulaminu stanowi, że powtórzyć głosowanie można, gdy wynik budzi uzasadnione wątpliwości. W takim wypadku wniosek składa się na tym samym posiedzeniu, na którym odbywało się głosowanie, może wystąpić z nim grupa 30 posłów, przepisy o reasumpcji nie dotyczą głosowania imiennego.