Mam dużą działkę, na której chciałbym postawić dom. Na działce są piasek i żwir, które zamierzam pozyskać na jego budowę. Czy mogę to zrobić bez żadnych formalności – pyta pan Wojciech. – A gdyby okazało się, że są nadwyżki, to czy wolno mi je sprzedać – zastanawia się czytelnik.
Reklama
Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Wydawałoby się, że z własnej działki można, bez problemu i spełniania żadnych dodatkowych wymogów formalnych, wykopać tyle piasku i żwiru, ile potrzebujemy. Na przykład na potrzeby budowy domu lub zwykłej podmurówki. Nic bardziej błędnego. Za bezprawne wydobywanie kopalin, nawet z własnej nieruchomości, można ponieść karę.
Kopaliny, czyli co
Zgodnie z definicją zawartą w ustawie – Prawo geologiczne i górnicze złożem kopalin jest „naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą”. Kopalinami są zarówno węgiel kamienny, ropa naftowa lub gaz ziemny, jak i powszechnie spotykane piaski i żwiry – to one są najczęściej wydobywane. Co istotne, kopaliny dzielą się na dwie kategorie. Do pierwszej należą te objęte własnością górniczą, m.in. ropa naftowa, gaz ziemny, węgiel kamienny i brunatny, sól kamienna oraz gips. Prawo do nich przysługuje Skarbowi Państwa. Drugą stanowią kopaliny objęte prawem własności nieruchomości gruntowej. Należą do nich m.in.: piaski, żwiry, kamienie budowlane i drogowe, gliny. Należą one do właściciela nieruchomości gruntowej, co nie oznacza, że może je wydobywać bez zgody.
Kiedy decyzja, kiedy zgłoszenie
Generalna zasada stanowi, że kopaliny można wydobywać jedynie po uzyskaniu decyzji udzielającej koncesji na taką działalność. Wskazuje jednocześnie, które organy są władne takie decyzje wydawać. Udziela ich: minister właściwy do spraw środowiska w odniesieniu do kopalin objętych własnością górniczą; starosta – jeżeli jednocześnie są spełnione następujące wymagania: – obszar udokumentowanego złoża nieobjętego własnością górniczą nie przekracza 2 ha, – wydobycie kopaliny ze złoża w roku kalendarzowym nie przekroczy 20 000 m sześc., – działalność będzie prowadzona metodą odkrywkową oraz bez użycia środków strzałowych; marszałek województwa – w pozostałych przypadkach.
Podjęcie działalności polegającej na wydobywaniu kopalin ze złóż, w tym uzyskanie koncesji, wymaga przy tym spełnienia wielu dodatkowych wymogów. Poza zarejestrowaniem działalności gospodarczej w ich zakres mogą wchodzić takie obowiązki, jak uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, pozwolenia wodnoprawnego, decyzji zezwalającej na wyłączenie gruntów z produkcji rolniczej lub leśnej. Jeśli dodamy do tego konieczność opracowania projektu zagospodarowania złoża, zmiany zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i opracowania oraz zatwierdzenia planu ruchu zakładu górniczego, okazuje się, że podjęcie działalności w tym zakresie nie jest proste. Powyższe wymogi są przy tym jedynie przykładowe – podmiot chcący prowadzić taką działalność musi ich spełnić o wiele więcej. Otrzymaniem koncesji zainteresowani są więc głównie przedsiębiorcy wiążący prowadzenie wydobycia z uzyskaniem konkretnego zysku. Na szczęście ustawa przewiduje w art. 4, że także osoby fizyczne nieposiadające koncesji mogą wydobywać kopaliny. Jest to jednak możliwe, jeżeli:
wydobywane będą piaski i żwiry, kopalina przeznaczona ma być dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, wydobywana będzie z nieruchomości stanowiących przedmiot prawa własności (użytkowania wieczystego) osoby fizycznej, osoba fizyczna nie będzie rozporządzała wydobytą kopaliną, wydobycie będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych, nie przekroczy 10 m sześc. w roku kalendarzowym i nie naruszy przeznaczenia nieruchomości, podmiot zamierzający podjąć wydobycie zawiadomi o tym pisemnie z 7-dniowym wyprzedzeniem właściwy organ nadzoru górniczego (właściwego miejscowo dyrektora okręgowego urzędu górniczego), określając lokalizację zamierzonych robót i zamierzony czas ich wykonywania. Dodatkowo powinien określić, że wydobywanie odbywać się będzie w ramach określonych w art. 4 ustawy – Prawo geologiczne i górnicze. Obowiązek zgłaszania zamiaru wydobycia kopalin oznacza, że osoba chcąca pozyskać piaski i żwiry z należącej do niej nieruchomości nie musi czekać na pozwolenie ze strony organu nadzoru górniczego. Uwaga! Powyższe warunki muszą być spełnione łącznie!
Sankcje za samowolne wydobycie
Za wydobywanie kopalin bez uzyskania koncesji grożą liczne sankcje. Po pierwsze administracyjne, polegające na nałożeniu opłaty podwyższonej. Ustala się ją w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość, jaka została wydobyta bez koncesji. Taki sposób ustalania wysokości opłat powoduje, że niejednokrotnie sięgają one nawet wielu milionów złotych. Organami ustalającymi opłaty podwyższone są w przeważającej części przypadków organy nadzoru górniczego – dyrektorzy właściwych miejscowo okręgowych urzędów górniczych.
Przepisy przewidują także sankcje karne. Tu trzeba wskazać zwłaszcza treść art. 177 ustawy przewidującego karę aresztu lub grzywny dla tego, kto bez wymaganej koncesji wykonuje działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż. Jeżeli skutkuje ona wyrządzeniem (lub sprowadzeniem bezpośredniego niebezpieczeństwa) znacznej szkody w mieniu lub poważnej szkody w środowisku, mamy już do czynienia z przestępstwem zagrożonym nawet karą pozbawienia wolności do lat 3.
Prawo geologiczne i górnicze a prawo budowlane
Analizując zasady wydobywania kopalin ze złóż, należy odpowiedzieć na pytanie o sytuację osób, które robią to w ramach procesu budowlanego (ewentualnie w ramach zezwoleń wydanych w oparciu o inne przepisy – np. prawo wodne). Czy i one mogą ponieść konsekwencje wydobywania kopaliny bez spełnienia kryteriów wskazanych w ustawie? W trakcie budowy kopalina jest bowiem wydobywana bardzo często, a to, że inwestor robi to w ramach pozwolenia na budowę, nie eliminuje ani faktu wydobycia, ani możliwości zakwalifikowania wydobytej substancji do kategorii kopalin. Mimo to w przeważającej części przypadków nie jest to kwalifikowane jako prowadzenie działalności bez wymaganej koncesji, co skutkowałoby ustaleniem opłaty podwyższonej. Odbywa się bowiem w ramach i na podstawie decyzji organu administracji architektoniczno-budowlanej zezwalającej na takie działanie. Jeśli jednak organ nadzoru górniczego stwierdzi, że działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż jest prowadzona „pod pozorem” wykonywania dopuszczalnych robót budowlanych lub też „przy okazji” (niejako „dodatkowo”) przy realizacji zamierzonego obiektu”, uprawniony jest także do ustalenia opłaty podwyższonej (m.in. wyrok WSA we Wrocławiu z 17 września 2004 r., II SA/Wr 2274/03).
Przykładowe kary
1. Pan X wydobył 300 ton piasku z należącego do niego pola, a następnie odsprzedał go firmie zajmującej się produkcją płyt betonowych. Tłumaczył, że piasek objęty jest prawem własności nieruchomości gruntowej, co oznacza, że może nim dowolnie rozporządzać, w tym także wydobywać go bez spełnienia żadnych dodatkowych wymogów. Organ nadzoru górniczego ustalił opłatę podwyższoną w wysokości 6960 zł.
2. Pan Y wydobył ze swojej nieruchomości 13 ton piasku zgodnie z treścią art. 4 ust. 1 p.g.g. i wykorzystał go do budowy domu. Nie zgłosił jednak zamiaru jego wydobycia organowi nadzoru górniczego, zgodnie z wymaganiami art. 4 ust. 2 p.g.g. W konsekwencji dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego ustalił opłatę podwyższoną w wysokości 301,6 zł.
3. Pan Z zbył 2 000 ton piasku wydobytego podczas budowy hali magazynowej. Przeprowadzone przez organ nadzoru górniczego postępowanie wykazało, że nie posiadał pozwolenia na budowę hali ani żadnej innej decyzji uprawniającej go do wydobycia kopaliny. Organ nadzoru górniczego ustalił opłatę podwyższoną w wysokości 46 400 zł.
Podstawa prawna
Ustawa z 9 czerwca 2011 r. – Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. z 2015 r. poz. 196 ze zm.).