Z procedury zgłoszenia budowy domu jednorodzinnego miało skorzystać 30 tys. osób rocznie. Pierwsze dane pokazują, że były to szacunki przesadzone.
„Obecnie w ok. 40 proc. spraw dotyczących budowy budynków mieszkalnych jednorodzinnych (75 tys. pozwoleń rocznie) nie występują strony inne niż wnioskodawca – w przypadkach tych może być zastosowany tryb zgłoszenia w miejsce pozwolenia na budowę” – takie wyliczenia pojawiły się w uzasadnieniu projektu noweli prawa budowlanego, która weszła w życie 28 czerwca 2015 r. Umożliwiła ona budowanie domów na podstawie samego zgłoszenia z projektem. Pod warunkiem, że obszar oddziaływania przedsięwzięcia ogranicza się do działki inwestora.
Brak zainteresowanych