Chodzi o zespół ekspertów gospodarczych, który działa pod auspicjami Ministerstwa Aktywów Państwowych. Doradcy Jacka Sasina zajęli się m.in. mieszkaniami. – Jeden z opracowywanych programów ma pomóc zmniejszyć skrajne ubóstwo mieszkaniowe – mówi Paweł Gruza, wiceprzewodniczący zespołu.

Trzy daniny

Z naszych informacji wynika, że chodzi o powołanie nowego funduszu celowego do „likwidacji skrajnego ubóstwa mieszkaniowego”. Jego głównym źródłem zasilania miałyby być pieniądze zbierane od funduszy kupujących masowo mieszkania na wynajem. Tego rodzaju inwestorzy są w stanie w jednym rzucie kupić kilka czy kilkanaście mieszkań i w ten sposób przyczyniają się do podbijania cen. Obecnie w projektach typu PRS (ang. private rented sector – sektor wynajmu prywatnego) jest ok. 30 tys. mieszkań, którymi dysponują fundusze.