Nieruchomości: Prywatni inwestorzy nie budowali tak mało od lat

autor: Małgorzata Kwiatkowska18.09.2014, 07:24; Aktualizacja: 18.09.2014, 10:37
Od stycznia do końca sierpnia 2014 r. inwestorzy indywidualni uzyskali niecałe 52 tys. pozwoleń na budowę

Od stycznia do końca sierpnia 2014 r. inwestorzy indywidualni uzyskali niecałe 52 tys. pozwoleń na budowęźródło: ShutterStock

Tak mało prywatni inwestorzy nie budowali od lat. To efekt stanu niepewności w gospodarce, ograniczeń kredytowych oraz braku wsparcia dla tego rodzaju przedsięwzięć ze strony budżetu państwa

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • aaa(2014-09-18 09:52) Zgłoś naruszenie 00

    "Tym bardziej że budowa domu na ogół wymaga znacznie większych środków i większego zaangażowania niż kupno mieszkania od dewelopera lub na rynku wtórnym" - co za bzdury. "na ogół" to pan i jego pies mają po trzy nogi. można sobie wybudować dom w miarę tanio a mieszkanie kupić bardzo drogo, nie problem. Problem z budową domu jest taki że dziesiątki-setki tysięcy trzeba wydać na kupno ziemi, i szarpać się z wod-kanem, gazem i tauronem, instytucjami nastawionymi anty-inwestycyjnie. deweloperka ma już układy, ma środki na łapówy i ludzi którzy się tym zajmą. Indywidualny inwestor traci czas, pieniądze i nerwy na szarpanie się z tymi ch..jami i dlatego domów się mało buduje. Sama budowa nie kosztuje więcej niż mieszkanie, no chyba że się chce mieć wypas, ale wypasione mieszkanie też będzie kosztować. Tak więc - jak zwykle opinie fachmena eksperta z artykułu nie są funta kłaków warte. Ale kasę pewnie wziął za swoje cenne opinie ... lol.

    Odpowiedz
  • Lex(2014-09-18 13:22) Zgłoś naruszenie 00

    Co sie dziwic? W miescie mozna od dewelopera kupic, co innego na wsi. Tutaj wiekszosc to budynki budowane metoda gospodarcza. A tu jak wiemy nie ma juz mozliwosci odliczenia VAT i do tego prezydent OD BULU zawetowal ustawe, ktora umozliwiala przeznaczenie malych dzialek klasy I-III na budownictwo jednorodzinne. Raczka raczke myje.

    Odpowiedz
  • przedsiębiorca(2014-09-18 20:10) Zgłoś naruszenie 00

    tania siła robocza, więc jak taniej nie można to trzeba zwiększyć wolną kwotę od podatku, a nie zmniejszać kryteria dla kredytu. Kredyt trzeba oddać, więc będą wzrosty jak łatwy pieniądz pojawi się na rynku a po nich będą długie spadki bo trzeba kredyty spłacać i na nic więcej nie ma. Dostęp do pieniądza musi być zrównoważony poprzez zwiększanie wolnej kwoty od podatku a nie poprzez nagłe obniżanie kryteriów dla kredytów hipotecznych, które na krótką chwilę dają kopa do nagłego wzrostu popytu w budownictwie więc nagle wzrasta ilość firm budowlanych, wzrastają ceny za materiały budowlane i usługi budowlane. Stąd za ten sam kredyt nagle można dużo mniej kupić, więc trzeba wziąć większy kredyt a później nie ma na raty, więc tniemy wydatki na usługi i towary, więc wpadamy w recesje. Rozregulować rynek przez dawanie łatwego kredytu zamiast podnoszenia wolnej kwoty od podatku dla najsłabiej zarabiających jest bardzo łatwo tylko później trudno jest się z tego pozbierać. W budownictwie bardzo dobrze to widać.

    Odpowiedz
  • Lidia Olszewska - home stager(2014-09-23 13:18) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety, nie ma zbyt wiele wsparcie od Państwa dla osób działających w tej branży, ale i trudność w zdobyciu kredytu również ogranicza rozwój na rynku.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie