Betonowe wylewki, tynki na ścianach i drzwi wejściowe – tak zwykle wyglądają odbierane przez klientów mieszkania. Jednak standard deweloperski coraz częściej zaczyna ustępować mieszkaniom wykańczanym pod klucz – na życzenie klientów.
Reklama
– Co czwarte sprzedane przez nas mieszkanie lub apartament to lokal wykończony. W poprzednich latach liczba mieszkań z taką opcją stanowiła niewielki procent sprzedaży – deklaruje Agata Wróbel, dyrektor sprzedaży w warszawskim Marvipolu.

Reklama
W Dom Development, jednym z największych deweloperów w Polsce, w tym roku ok. 30 proc. sprzedanych lokali to te wykończone, kiedy w 2013 r. było to ok. 20 proc. Lokale gotowe do zamieszkania stanowią też ok. 10–15 proc. sprzedaży w m.in. wrocławskim Vantage Development, jednym z liderów branży Murapolu oraz JW Construction.
– Istotną grupą zainteresowanych wykończeniem pod klucz są klienci kupujący mieszkanie w celach inwestycyjnych. Zależy im na gotowym produkcie, który mogą szybko wynająć bądź sprzedać – tłumaczy Joanna Kubiak z Vantage Development.
Krzysztof Ziajka, prezes spółki Inkom, wskazuje, że z takiej opcji korzystają też osoby zapracowane, które nie mają czasu, by zorganizować prace i dopilnować zatrudnionych fachowców. W tej firmie w ciągu ostatniego roku na kupno wykończonego lokalu zdecydowało się ok. 12 proc. klientów.
Rekordzistą jeśli chodzi o sprzedaż mieszkań do zamieszkania od zaraz jest ogólnopolski Atal. Według deklaracji firmy w 2011 r., kiedy wprowadziła taką ofertę, skorzystało z niej około 40 proc. kupujących. Dziś jest to 70 proc. nabywców.
– Największy popyt na takie lokale jest w Warszawie: 80 proc. klientów – wskazuje Ewelina Juroszek, dyrektor ds. sprzedaży mieszkań w Atal.
Rosnące zainteresowanie mieszkaniami pod klucz – co w najskromniejszej wersji oznacza zwykle pomalowanie ścian, położenie podłóg, glazury i terakoty oraz zainstalowanie drzwi wewnętrznych, a także białego montażu – potwierdzają badania, które w sierpniu przeprowadził portal Domy.pl. Wynika z niego, że co piąta osoba szukająca mieszkania na rynku pierwotnym zainteresowana jest wyłącznie lokum gotowym do natychmiastowego zamieszkania. W poprzednim badaniu, z listopada 2012 r., było to 10 proc.
– Wielu deweloperów, szczególnie w poprzednim roku, prześcigało się w promocjach, w tym również w propozycjach ofert mieszkań wykończonych pod klucz, przyzwyczajając poszukujących do tego typu standardów i podnosząc ich wymagania – mówi Tomasz Piętowski z Domy.pl.
Jeśli wykończenie nie jest promocyjnie wliczane w cenę lokalu, taka usługa w najprostszej wersji oznacza dodatkowy wydatek rzędu co najmniej 300–400 zł za metr kwadratowy. Osoby związane z rynkiem budowlanym przyznają, że samodzielne wykończenie lokalu za takie pieniądze jest trudne. Według Zbigniewa Kwapisza z warszawskich składów budowlanych PSB licząc koszty materiałów, i robocizny wynajętej ekipy, koszty te mogą być nawet dwa razy wyższe.
– Możliwe jest zejście do ok. 400 zł, ale tylko jeśli większość prac wykonujemy we własnym zakresie – ocenia.
Jednak choć mieszkania pod klucz powoli zyskują zainteresowanie klientów, na rynku nadal dominuje standard deweloperski. Przyzwyczajeni są do niego zarówno deweloperzy, jak i klienci, którzy chcą dowolnie kształtować wykończenie własnych czterech kątów. Pod tym względem bardzo różnimy się od inny krajów europejskich. Zagraniczni deweloperzy wchodzący do Polski zawsze bardzo się dziwią, że mieszkania są tu sprzedawane w stanie „gołym”.
– Wykańczanie pod klucz jest normą w UE, a bywa nawet usankcjonowane prawnie. Na przykład w Czechach deweloperzy muszą wyposażać mieszkania w podłogi, drzwi wewnętrzne i gotową łazienkę – wskazuje Maximilian Mendel z firmy doradczej Reas.
Wyjątkami bywają domy jednorodzinne lub najbardziej luksusowe apartamenty, gdzie kupujący chcą mieć kontrolę nad całym procesem wykańczania mieszkania.
Specjalista z Reas dodaje jednak, że takie rozwiązanie bywa dla deweloperów problemem. Tempo sprzedaży mieszkań gotowych i już wykończonych jest zwykle wolniejsze niż w czasie procesu budowy, kiedy kupujący, jak np. w Niemczech, może dokonywać zmian w porozumieniu z deweloperem.