Rząd w ramach Polskiego Ładu planuje usprawnić wiele procesów, które do tej pory wymagały od urzędników oraz obywateli poświęcenia mnóstwa czasu. Jednym z takich żmudnych i czasochłonnych działań było składanie dokumentów potrzebnych w procesie inwestycyjno–budowlanym.

Polski ład – pozwolenia na budowę. Jak to wyglądało wcześniej?

Każdy, kto myślał o budowie np. domu jednorodzinnego, musiał uzyskać zgodę na jego budowę. Wcześniej trzeba było przygotować odpowiednie dokumenty. Taką zgodę można było uzyskać np. poprzez pozwolenie na budowę. To oficjalna decyzja urzędu, informująca, że wnioskujący może zbudować dom na swojej działce.

Reklama

Druga procedura to zgłoszenie do urzędu, że chce się zbudować dom, czyli tzw. zgłoszenie budowy. Jeśli urząd uznawał, że nie ma żadnych przeciwwskazań, a dostarczone dokumenty są wystarczające, wnioskujący dostawał tzw. tak zwaną „milczącą zgodę”. Brak odpowiedzi przez 30 dni kalendarzowych od zgłoszenia oznaczał, że można budować. Pomimo że jest to prostszy proces niż pozwolenie na budowę i pozwala na szybkie rozpoczęcie prac budowlanych, to często samo zgłoszenie nie wystarczy.

Największym problemem dla obywateli było oczywiście zebranie odpowiedni dokumentów i złożenie ich w starostwie. Do niedawna odbywało się to na żywo. Jednak postępująca pandemia koronawirusa oraz ograniczenia z tym związane, zmusiły nieco rząd do wprowadzenia w końcu nieco bardziej innowacyjnych rozwiązań. Stąd pomysł na elektroniczne wnioski o pozwolenie na budowę, składane do urzędów.

Reklama

Polski ład i zmiany w cyfrowych formularzach

Proces cyfryzacji obszaru inwestycyjno-budowlanego trwa już kilkanaście miesięcy. Pierwsze formularze elektronicznie można było składać już w 2020 roku. Można powiedzieć, że i bez Polskiego Ładu, ta cyfryzacja miałaby miejsce. W sumie online będzie można złożyć już 23 formularze, a w przyszłości kolejne. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że możliwość przesyłania wniosków o pozwolenie na budowę przez internet to jednak prawdziwy przełom. Zrozumie to tylko ten, kto budował dom lub jest w trakcie załatwiania formalności.

Z dniem 1 lipca 2021 roku weszły w życie poważne zmiany dla wszystkich, którzy planują budowę domu. Pozwolenie na budowę wraz z załączonym projektem zagospodarowania działki lub terenu oraz projektem architektoniczno-budowlanym można już składać online w serwisie e-budownictwo.

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii szacuje, że średnio jedna sprawa wniosku o pozwolenie na budowę zajmuje pół metra bieżącego na półce urzędowego regału, a organy zobowiązane są przechowywać wszystkie dokumenty tych spraw do czasu przekazania dokumentów do archiwów państwowych, czyli przez okres 10 lat. To przerażające liczby, nawet jak na znajomość procedur urzędniczy w Polsce. Dlatego cyfryzacja procesu inwestycyjno-budowlanego to przyspieszenie dla obywatela i urzędu, ale także ogromne korzyści finansowe. Wynikają one m.in. z magazynowania potężnej ilości dokumentów w fizycznej formie i powielania już zmagazynowanych przecież w innych archiwach stosów pozwoleń, analiz czy decyzji.

Cyfrowe pozwolenie na budowę i wiele więcej

Co ważne, wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę i cyfrowym projektem budowlanym do serwisu e-budownictwo.gunb.gov.pl dodane zostają inne formularze, w tym wniosek o wszczęcie uproszczonego postępowania legalizacyjnego, zawiadomienie o zakończeniu budowy, wniosek o zmianę pozwolenia na budowę oraz użytkowanie obiektu.

Można złożyć także wniosek o odstępstwo od przepisów techniczno-budowlanych, o wydanie pozwolenia na budowę tymczasowego obiektu budowlanego czy też wydanie odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania działki lub terenu, lub projektu architektoniczno-budowlanego.

Ministerstwo informuje, iż aby skorzystać z możliwości składania wniosków online, na stronie e-budownictwo.gunb.gov.pl, należy założyć konto. Można to zrobić podając adres e-mail, lub zalogować się z wykorzystaniem profilu zaufanego bądź e-dowodu. System sam podpowiada, jak poprawnie wypełnić dany wniosek.

Cyfryzacja kluczem do normalności

Zdaniem rządu cyfryzacja ma przede wszystkim uprościć procedury związane z procesem. Przyspieszy to działania wszystkich interesariuszy i zniesie barierę, która uniemożliwia szybsze załatwianie spraw urzędowych. Cyfryzacja w sposób jasny ustali również chronologię rozpatrywania spraw przez uczestników procesu co wpłynie na jego przejrzystość. Stanie się to również przyczynkiem do kolejnych działań - cyfryzacja administracji i branży budowlanej zacznie ze sobą współgrać, wywołując efekt synergii - spójnego, nowoczesnego podejścia do przebiegu procesu budowlanego. To oczywiście brzmi pięknie, miejmy nadzieję, że system elektronicznego obiegu dokumentów i składania e-wniosków rzeczywiście usprawni i przyspieszy obsługę. Dowiemy się tego za kilka miesięcy.